Pakistan: Przed szariackim sądem
Przed sądem w Pakistanie stoi kolejka mężczyzn czekających, żeby ich sprawa została wysłuchana. Mężczyźni czerpią zyski z handlu opium lub hodowli maku.
Sąd w prowincji Khyber – jednym z pakistańskich półautonomicznych regionów plemiennych – oparty na Koranie, działa sprawnie. Wyroki zapadają w ciągu minut.
Budynek strzeżony jest przez długobrodych strażników należących do Lashkar e Islam, grupy zbrojnej kontrolującej Khyber. Ze opuszczonymi karabinami obserwują pracę sądu.
Decyzje w sądzie podejmuje Mirsi Gul, zastępca dowódcy Lashkar e Islam, a jednocześnie głowy szariackiego sądu.
Obecnie walczą z biznesem narkotykowym. Chłopi mają rozkaz zlikwidować w ciągu pięciu dni swoje uprawy. W innym wypadku spotkają ich kary: biczowanie, wysokie grzywny… lub gorsze.
Miris Gul mówi: Nim wprowadziliśmy szariat był to raj dla przestępców. Rząd chronił tych przestępców i ich przestępstwa. My obniżyliśmy liczbę przestępstw o 8%.
Właśnie kończy się rozprawa dwóch mężczyzn oskarżonych o porwanie i zabicie taksówkarza. Zostają wyciągnięci na zewnątrz. Mają zasłonięte oczy.
Rodzina ofiary dostaje do wyboru dwie opcje. Mogą żądać „pieniędzy krwi” – rekompensaty od oskarżonych – mówi się o kwocie dwóch milionów rupii, co stanowi znaczącą fortunę. Mogą też wybrać inną opcję: zemstę.
Decydują się na drugą z nich; oskarżeni muszą zginąć. Dwóch mężczyzn prowadzi się pod ceglany mur. Tłum się cofa. Rodzina ofiary występuje naprzód. Są bardzo blisko, jednak pierwsze kule nie zadają śmierci ofiarom. Mija kilkanaście sekund, nim obydwa ciała osuwają się na ziemię.
Na oczach tłumu dokonała się sprawiedliwość.
Alex Crawford, Sky News



Zostaw swój komentarz!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników strony euroislam.pl. Redakcja i właściciel nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii. Zapraszamy wszystkich do dyskusji jednak informujemy, że komentarze nawołujące do przemocy, obrażające inne osoby, zawierające określenia uważane powszechnie za wulgarne, będą usuwane. Będziemy szczęśliwi jeżeli osoby uważające wprowadzenie dobrych zwyczajów za cenzurę, znajdą inne miejsce do dyskusji w internecie. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@euroislam.pl