Afganistan: Można głodzić żonę za odmowę seksu
Mohammed Asef Mohseni, afgański duchowny, wyjaśnia, że potępiane na Zachodzie, dyskryminujące kobiety prawo, według którego żona ma obowiązek zaspokajać pragnienia seksualne męża, nie dopuszcza gwałtu małżeńskiego, ale zezwala mężczyźnie odmówić żonie jedzenia w sytuacji, gdy ona odmawia seksu.
W wywiadzie dla agencji Reuters afgański duchowny wyjaśnił, że zaspokajanie potrzeb męża jest obowiązkiem kobiety. Oczywiście ma ona prawo odmówić seksu, kiedy ma ku temu dobry powód i mąż nie ma prawa jej zmusić, jednak kiedy żona mówi nie, mężczyzna ma prawo przestać ją karmić.
Mohseni dodaje, że kobiety i mężczyźni nie są sobie równi i nie powinno się ich tak traktować. Wiele kobiet na wsi pozostaje na utrzymaniu mężów. Czy za zapewnianie swoim żonom i dzieciom dachu nad głową i jedzenia, mężczyzna nie ma prawa raz na cztery dni żądać seksu? – pyta kleryk i wyjaśnia, że osoby, które krytykują to prawo, po prostu go nie rozumieją. Tak naprawdę chodzi bowiem o to, że męskie żądze mają być zaspokajane w ramach małżeństwa, a nie poza nim, co byłoby sprzeczne z islamem.
Kwestia praw kobiet w Afganistanie jest coraz bardziej paląca. Według obowiązujących przepisów kobieta może wyjść z domu bez pozwolenia męża jedynie w wyjątkowych sytuacjach, na przykłąd kiedy musi iść od lekarza. Mąż ma prawo do seksu co cztery dni, chyba że żona jest chora, osłabiona gdyż pości przed Ramadanem, przygotowuje się do pielgrzymki, ma miesiączkę albo niedawno urodziła dziecko.
Mohseni sugeruje, że jeśli jakaś pani chce większej swobody poruszania się, może zaznaczyć to w umowie małżeńskiej albo nie poślubić mężczyzny, który nie zgadza się na jej warunki. W Afganistanie takie stwierdzenie brzmi niedorzecznie, gdyż niski status społeczny kobiety nie pozwala jej samodzielnie decydować o swoim losie, a większość małżeństw jest zaaranżowana.
Przepis zatwierdzony przez prezydenta Afganistanu Hamida Karzaia zaledwie miesiąc temu już został poddany rewizji ze względu na naciski za strony całego cywilizowanego świata.
Takie nieludzkie prawo jest spuścizną po rządach Talibów, a kontrowersyjny przepis jest interpretowany jako przyzwolenie na gwałt małżeński. Za talibów kobiety nie mogły pracować, a wychodzić z domu wolno im było jedynie w towarzystwie mężczyzny z ich rodziny; obowiązywał również nakaz noszenia burki zasłaniającej całe ciało od stóp po głowę. Od upadku Talibanu kobiety mają odrobinę więcej wolności, wiele z nich chodzi do szkoły i prowadzi firmy, a z 351 parlamentarzystów 89 to kobiety. Jednak wkrótce może się to zmienić – przez cały czas nasilają się zaostrzenia ograniczające prawa kobiet. O podburzanie kobiet do protestów islamiści oskarżają obcokrajowców. Twierdzą, że Zachód jest uprzedzony do islamu i przeinacza jego prawa.
Nowe przepisy wywołały falę protestów w całym kraju. 16 kwietnia przed kabulskim meczetem setki Afganek protestowało przeciw prawu, które w rzeczywistości zalegalizowałoby małżeński gwałt. Grupa policjantek musiała chronić je przed atakami ciskającego kamienie tłumu zwolenników nowych przepisów. Mimo że miałyby one dotyczyć jednie szyitów, którzy stanowią nie więcej niż 20% populacji Afganistanu, ważny sunnicki kleryk Mawlawi Habibullah Ahsam uważa, że prawo to znalazłoby zastosowanie również wśród sunnitów.
Na pytanie czy proponowane przepisy są akceptowalne, mogłaby odpowiedzieć konstytucja. Jednak nie w Afganistanie, który jest państwem islamskim, a jego konstytucja jest niejasna – z jednej strony gwarantuje kobietom równość, z drugiej jednak za najwyższą instancję uznaje dyskryminujące kobiety prawo szariatu.
JB na podstawie TheDailyMail, Yahoo News



”DYSKRYMINUJACE KOBIETY PRAWO SZARIATU”…?! OTÓZ NIE! PRAWO SZARIATU WCALE NIE DYSKRYMINUJE KOBIET, TO TYLKO SAMI MUZULMANIE TO ROBIA POD JEGO PRZYKRYWKA, UZYWAJAC RELIGII W CELU MANIPULACJI LUDZMI…! OCZYWISCIE, ZE MEZCZYZNA NIE MA PRAWA UKARAC ZONY ZA ODMOWE SEKSU W ZADEN SPOSÓB, A JUZ NA PEWNO NIE GLODÓWKA! JEST NAPISANE, ZE KOBIETA POWINNA ZASPOKAJAC POTRZEBY SEKSUALNE MEZA, JEZELI NIE MA POWODU DO ODMOWY, ALE JEZELI ODMÓWI BEZ POWODU, WTEDY POPELNIA GRZECH, ZA KTÓRY JEDNAK NIE MEZCZYZNA BEDZIE JA KARAL, TYLKO ALLAAH – GEHENNA, CHYBA ZE BEDZIE JEJ WYBACZONE. MAZ JEDNAK NIE MA PRAWA UKARAC KOBIETY W ZADEN SPOSÓB! MA BYC CIERPLIWY WOBEC ZLEGO ZACHOWANIA ZONY, TAK JAK PROROK NAKAZAL MU CIERPLIWOSC I POKORE, A NIE WYWYZSZANIE SIE PONAD KOBIETE, JAK TO CZYNI WIELU MEZCZYZN W DZISIEJSZYM SPOLECZENSWIE ISLAMSKIM… TAK SAMO KOBIETA MA PRAWO DO SWOJEGO MEZA, MA PRAWO ZADAC OD NIEGO WSPÓLZYCIA, BO TEZ JEST CZLOWIEKIEM I TEZ MA PEWNE POTRZEBY CIELESNE. MAZ NIE POWINIEN JEJ ODMÓWIC BEZ POWODU, A JEZELI NIE MA POWODU I JEJ ODMÓWI, TO TEZ ZGRZESZYL, BO NIE ODDAL ZONIE NALEZNEGO JEJ PRAWA. KOBIETA NIE ZOSTALA STWORZONA PO TO, ABY SLUZYC MEZCZYZNIE SEKSEM I PRACA, ANI DLA MEZCZYZNY – ALE OBOJE MEZCZYZNA I KOBIETA, ZOSTALI STWORZENI PO TO, ABY SLUZYC ALLAAHOWI I WSPIERAC SIE NAWZAJEM W POBOZNOSCI I DOBRYCH CZYNACH. W ISLAMIE GLOSZONYM PRZEZ PROROKA MUHAMMADA, POKÓJ Z NIM, MEZCZYZNI I KOBIETY SA RÓWNI PRZED BOGIEM I RÓWNI JAKO ISTOTY LUDZKIE, JAKO STWORZENIA ALLAAHA, SA TEZ RÓWNI W NAGRODZIE I KARZE ORAZ OBOWIAZKACH RELIGIJNYCH – DLACZEGO NIE MIELIBY WIEC BYC RÓWNI W ZYCIU, SKORO MAJA TE SAME OBOWIAZKI WZGLEDEM BOGA, ZNACZY, ZE MAJA TE SAMA INTELIGENCJE I TEN SAM POTENCJAL, ABY ZROZUMIEC I WYPELNIAC WOLE BOZA W TYM ZYCIU – A TO DOWODZI NIEZBICIE, IZ SA SOBIE RÓWNYMI PARTNERAMI, MEZCZYZNA NIE JEST LEPSZY OD KOBIETY ANI WICE-WERSA…
TO TYLKO JAKIES CHORE WYMYSLY SAMYCH MUZULMANÓW POWODUJA ZLE NASTAWIENIE ZACHODU DO ISLAMU. TO NIEKTÓRZY SPOSRÓD JEGO WYZNAWCÓW SAMI SA SOBIE WINNI, ZE TAK A NIE INACZEJ ISLAM JEST POSTRZEGANY NA ZACHODZIE. SAMI MUZULMANIE NIEZAWSZE PRAWIDLOWO ROZUMIEJA ISLAM I JAKO MUZULMANKA, PRAKTYKUJACA MUZULMANKA – OSMIELAM SIE TO STWIERDZIC!…
DZIEKUJE.
27/06/2009 admin napisał
Mógłbym się zgodzić z Panią, ale nie traktuję religii wyłącznie jako doktryny i szariat nie istnieje w pustce zawieszony, tylko tworzą go ludzie, a jak go tworzą czasami widać.
27/06/2009 admin napisał
Czy my mówimy o tej samej religii, co to tak szanuje kobiety???
27/06/2009 admin napisał
4:34 I napominajcie te,
których nieposłuszeństwa się boicie,
pozostawiajcie je w łożach
i bijcie je!
A jeśli są wam posłuszne,
to starajcie się nie stosować do nich przymusu.
Zaprawdę, Bóg jest wzniosły, wielki! (tłum. Bielawski, mogę przedstawić inne jakby to nie odpowiadało)
Mam pytanie do Aisha:
Czy jest Pani muzulmanka od dziecinstwa, czy zdecydowala sie Pani na ta religie juz jako dorosla osoba? A jesli to drugie, to dlaczego Islam? Jest tyle innych wyznan i kierunkow filozoficznych ktore moga zaspokoic potrzeby ducha i umyslu a przy okazji nie maja tego niejasnego i czesto negatywne wizerunku?
Dziekuje
Wedlug bandyckiego prawa szariatu kobieta po rozwodzie nie ma prawa do dzieci. Te sá przyznawane ojcu, nawet, jezeli ten je wczesniej bil i ponizal. Prawo to jest ”sprawiedliwe”: pozwala kobiecie wziásc ze sobá sprzety kuchenne.
Jak rozumiem, twoje słowo przeciw słowu koranu i muslimskiego duchownego. Pytanie retoryczne kto z was kłamie.
Do Alicji: Jestem muzulmanka z wyboru; urodzilam sie w rodzinie statystycznie katolickiej, tzn. niepraktykujacych katolików. Mialam 15 lat, kiedy zdecydowalam sie ostatecznie wypowiedziec szahade i zostalam muzulmanka. Juz przedtem interesowalam sie Islamem jako religia. To byl swiadomy wybór. Nie mialam wówczas absolutnie zadnej stycznosci z wyznawcami tej religii. Nie znalam zadnych muzulmanów. O Islamie dowiadywalam sie przede wszystkim z ksiazek, czasopism, Internetu i innych dostepnych mediów. Ale byly to informacje nieprawdziwe, nie odpowiadajace rzeczywistosci, opierajace sie na stereotypach i uprzedzeniach. Byly to subiektywne opinie ludzi nieprzychylnych Islamowi. Czytalam równiez powiesci podróznicze, z których dowiadywalam sie bardziej szczególowo o tej religii – na przyklad Fatihy po arabsku, pierwszej sury Koranu, nauczylam sie z jednej z takich wlasnie powiesci przelozonych na jezyk polski, ale z fragmentami Koranu po arabsku. Czytajac to wszystko, jeszcze jako trzynastoletnie dziecko, zdawalam sobie jasno sprawe z tego, ze nie zawsze to, co mysli i mówi wiekszosc ludzi, jest prawda; ze nie wszystko, co zapisane drukiem, musi byc prawdziwe - a ludzie slepo wierza w to, co czytaja i slysza, a takze – iz sa sklonni oceniac niesprawiedliwie to, co widza – i doszlam do wniosku, ze tak samo musi dziac sie w przypadku Islamu; nie mozna osadzac religii na podstawie tego, co sie slyszy lub czyta na jej temat, ani nawet na podstawie zachowania jej wyznawców, które niekoniecznie jest zgodne z sama religia – ze nawet muzulmanie nie zawsze interpretuja Islam wlasciwie – bo jesli jakis muzulmanin wierzy, ze religia pozwala mu na bicie zony albo ze kobiety sa gorsze od mezczyzn – TO NIECH POCZYTA TROCHE KORAN ZE ZROZUMIENIEM, albo niech szuka wyjasnienia, jesli nie wie – a dowiedzialby sie, ku swemu zdziwieniu – ze w Islamie jednak JEST RÓWNOSC miedzy kobieta a mezczyzna, i ze nie ma absolutnie przyzwolenia na przemoc jakiegokolwiek rodzaju – tylko trzeba zrozumiec, poszukac, douczyc sie – a ludziom sie wydaje, ze to, co na wierzchu, to Islam – nie! To blad tak myslec… Jesli sie umie myslec krytycznie i non-konformistycznie, jesli sie ma troche wiecej rozumu w glowie, to nawet nie trzeba byc specjalnie inteligentnym, zeby samemu poszukiwac informacji i zeby je wlasciwie zinterpretowac – nie wystarczy poprzestac na ich przyswojeniu, ale nalezy starac sie dotrzec do sedna sprawy; byc dociekliwym, ciekawym swiata i zadnym wiedzy – poszukiwac odpowiedzi na pytania… Uzywac glowy do myslenia, a czego nie da sie ogarnac mysla – mozna przeciez pojac sercem, tylko trzeba wyzbyc sie cynizmu, materializmu i uprzedzen… Spojrzec obiektywnie na rzeczywistosc… Zastanowic sie przez chwile… Zaglebic sie w to, co chce sie poznac… Rozwijac swoja duchowosc, nie zaniedbywac tej strony ludzkiego bytu… A przede wszystkim zas, trzeba umiec czytac miedzy wierszami… To pomoze nam dostrzegac sens i znaczenie we wszystkim, czego do tej pory nie moglismy zrozumiec, co bylo dla nas obce i nieznane…
A wiele w zyciu przeszlam i majac zaledwie 23 lata, mam tez za soba caly bagaz doswiadczen… Dom dziecka, bieda, bezdomnosc… ;* Samotnosc, glód, ponizenie… ;* Wszystko to w Polsce i wsród ”katolików” tak zwanych… ;* Nie jestem uprzedzona przez to do katolików ani do religii katolickiej, mimo wszystko – bo ja mam poczucie sprawiedliwosci i zasady moralne, których Wy nie macie – i nie odplacam nigdy ta sama moneta za Wasza glupote i nienawisc… ;* Bo Wy nie rozumiecie, zas ja ”czlowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce”… ;*
I w ten sposób, droga dedukcji i filozofii, dotarlam do religii Islamu, w której widzialam ukryta prawde; Islam przyjelam nie tylko dlatego, ze byl dla mnie egzotyczny, atrakcyjny, czy nawet – powiedzialabym, mistyczny – ale przede wszystkim dlatego, ze czulam cos w rodzaju powolania – taka ogromna wewnetrzna potrzebe wiary, a zarazem niezachwiane przekonanie o slusznosci Islamu w jego doktrynie – to, co Islam mówi o Bogu i o miejscu czlowieka wsród rzeczy stworzonych, o zyciu i smierci, i o zyciu wiecznym… To bylo dla mnie oczywiste – po prostu uwierzylam! I za to pózniej placilam nienawiscia takich ludzi jak Wy, którzy piszecie na tym forum… ;* Mieszkalam w domu dziecka, gdzie bylam przesladowana za moja odmiennosc… Mimo to bylam cierpliwa i wytrwala w podazaniu raz obrana droga; praktykowalam Islam wbrew calemu swiatu – w poczuciu, ze robie rzecz wlasciwa… ;* Nie znalam jeszcze wtedy zadnego muzulmanina. Dopiero po roku takiego zycia spotkalam pierwszych muzulmanów, od których uczylam sie modlitwy i którzy traktowali mnie bardzo zyczliwie. Skontaktowali mnie z imaamem i z innymi muzulmanami i tak przez nich poznalam innych wierzacych muzulmanów i muzulmanki… Spotkalam sie wsród nich z róznymi postawami wobec religii oraz z róznymi, czesto odmiennymi jej interpretacjami. Ja studiowalam zasady religii, praktyke i doktryne u poboznego imaama sunnickiego, który przekazal mi rzetelna wiedze na temat Islamu, za co chwala Bogu – i dzieki temu mialam porównanie, otwarta droge, moglam swiadomie zaakceptowac to, co uznalam za sluszne, a odrzucic to, co bylo w moim pojeciu bledne (tj. niezgodne z duchem Islamu) – na podstawie tej wiedzy, która otrzymalam w trakcie tej nauki… Tak wiec ostatecznie wypracowalam swoje wlasne rozumienie Islamu jako religii i sposobu zycia. Dopiero w latach licealnych poznalam mojego meza, juz bedac muzulmanka od dluzszego czasu. Obecnie to juz 8 lat od mojej konwersji i 4 lata malzenstwa…;* Jestem zadowolona, niczego nie zaluje.
[Aisha Baranowska, UK, 07/02/2011]
I w ten sposób, droga dedukcji i filozofii, dotarlam do religii Islamu, w której widzialam ukryta prawde; Islam przyjelam nie tylko dlatego, ze byl dla mnie egzotyczny, atrakcyjny, czy nawet – powiedzialabym, mistyczny – ale przede wszystkim dlatego, ze czulam cos w rodzaju powolania – taka ogromna wewnetrzna potrzebe wiary, a zarazem niezachwiane przekonanie o slusznosci Islamu w jego doktrynie – to, co Islam mówi o Bogu i o miejscu czlowieka wsród rzeczy stworzonych, o zyciu i smierci, i o zyciu wiecznym… To bylo dla mnie oczywiste – po prostu uwierzylam! I za to pózniej placilam nienawiscia takich ludzi jak Wy, którzy piszecie na tym forum… ;* Mieszkalam w domu dziecka, gdzie bylam przesladowana za moja odmiennosc… Mimo to bylam cierpliwa i wytrwala w podazaniu raz obrana droga; praktykowalam Islam wbrew calemu swiatu – w poczuciu, ze robie rzecz wlasciwa… ;* Nie znalam jeszcze wtedy zadnego muzulmanina. Dopiero po roku takiego zycia spotkalam pierwszych muzulmanów, od których uczylam sie modlitwy i którzy traktowali mnie bardzo zyczliwie. Skontaktowali mnie z imaamem i z innymi muzulmanami i tak przez nich poznalam innych wierzacych muzulmanów i muzulmanki… Spotkalam sie wsród nich z róznymi postawami wobec religii oraz z róznymi, czesto odmiennymi jej interpretacjami. Ja studiowalam zasady religii, praktyke i doktryne u poboznego imaama sunnickiego, który przekazal mi rzetelna wiedze na temat Islamu, za co chwala Bogu – i dzieki temu mialam porównanie, otwarta droge, moglam swiadomie zaakceptowac to, co uznalam za sluszne, a odrzucic to, co bylo w moim pojeciu bledne (tj. niezgodne z duchem Islamu) – na podstawie tej wiedzy, która otrzymalam w trakcie tej nauki… Tak wiec ostatecznie wypracowalam swoje wlasne rozumienie Islamu jako religii i sposobu zycia. Dopiero w latach licealnych poznalam mojego meza, juz bedac muzulmanka od dluzszego czasu. Obecnie to juz 8 lat od mojej konwersji i 4 lata malzenstwa…;* Jestem zadowolona, niczego nie zaluje.
A wiele w zyciu przeszlam i majac zaledwie 23 lata, mam tez za soba caly bagaz doswiadczen… Dom dziecka, bieda, bezdomnosc… ;* Samotnosc, glód, ponizenie… ;* Wszystko to w Polsce i wsród ”katolików” tak zwanych… ;* Nie jestem uprzedzona przez to do katolików ani do religii katolickiej, mimo wszystko – bo ja mam poczucie sprawiedliwosci i zasady moralne, których Wy nie macie – i nie odplacam nigdy ta sama moneta za Wasza glupote i nienawisc… ;* Bo Wy nie rozumiecie, zas ja ”czlowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce”… ;*
[Aisha Baranowska, UK, 07/02/2011]
Wyslalam kilka razy komentarz dla Alicji, raz w dwóch czesciach, bo nie wiedzialam, czy poszlo za pierwszym razem – za kazdym razem nie pojawial sie na stronie. Nie wiem, czemu. ;*
OK, wiec jeszcze jedno: Koran w przekladzie Bielawskiego rózni sie zasadniczo od oryginalu arabskiego. Nawet Bielawski, który byl arabista, jako nie-muzulmanin, nie mógl posiadac wiedzy wystarczajacej do wlasciwej interpretacji Pisma. Koran mozna interpretowac, wyjasniac, ale nie da sie go tak naprawde tlumaczyc slowo po slowie – a jesli sie to robi, to trzeba sie liczyc z tym, ze takie tlumaczenie nie musi sie pokrywac z trescia oryginalu w stu procentach i w taki sposób, zeby mozna bylo przyjac je za wyjasnienie jednoczesnie. Jest zasadnicza róznica miedzy znaczeniem wersetów koranicznych – egzegeza – a ich tlumaczeniem na inny jezyk. Jezyk koraniczny to staroarabski, nie jest to ten sam jezyk potoczny, którym posluguja sie dzisiaj Arabowie na codzien, a nawet w literaturze – arabski jest jezykiem bogatym semantycznie (znaczeniowo) i przez to trudnym do tlumaczenia, ale w przypadku Koranu tlumaczenie nawet nie wchodzi w gre, poniewaz nie jest mozliwe poprawne przetlumaczenie tresci wersetów – egzegeza muzulmanska w tym przypadku polega na opisowym wyjasnieniu w jezyku docelowym znaczenia tresci wersetu w oryginale, tj. po arabsku, w odniesieniu do zródel historycznych i innych istniejacych pism religijnych – w tym: Sunny, która dla muzulmanów stanowi szczególowe objasnienie do Koranu. Sama zas Sunna, skladajaca sie z hadisów (przekazów n/t czynów, zycia i nauk Proroka), moze byc interpretowana w scislym powiazaniu z Koranem przez odpowiednio wyksztalconych teologów muzulmanskich, aby dac przecietnemu muzulmaninowi jak najdokladniejsze objasnienie doktryny i zasad praktycznych Islamu, w oparciu o Slowo Boze (Koran) i Tradycje (Sunne) Proroka, pokój z nim. ;*
Na pewno nie mozna opierac swoich koncepcji na pojedynczych, wyrwanych z kontekstu fragmentach Koranu, które dla niewtajemniczonego z zewnatrz wydaja sie nakazywac przemoc czy dyskryminacje – aby zrozumiec, ze wcale tak nie jest, trzeba zadac sobie trud poszukania i zapoznania sie ze wszystkimi dostepnymi pracami naukowymi na temat tych wersetów, ale napisanymi przez teologów muzulmanskich, zeby otrzymac rzeczywisty obraz Islamu jako religii, z pierwszej reki, szukajac u zródla, poniewaz egzegeza muzulmanska jest przeznaczona glównie dla muzulmanów, aby podac im wlasciwe rozumienie wlasnej wiary – jesli jednak zasiegamy informacji o Islamie u orientalistów, którzy nie tylko sami nie wyznaja Islamu ani nie sa teologami muzulmanskimi, nie maja wiec uprawnien do orzekania o tresci Koranu, jaka muzulmanie mogliby przyjac za zgodna z oryginalem arabskim – moga co najwyzej spekulowac co do znaczenia wersetów koranicznych ;* – ale to im nie przyniesie zadnego pozytku, a przeciwnie, wprowadzi w blad odnosnie Islamu – dodatkowo sa z reguly nieprzychylnie nastawieni wobec tej religii… Jesli u orientalistów szukamy wyjasnienia zawartosci Koranu, to tak, jak pytac szewca o sztuke krawiecka… ;* I vice wersa. Jest logicznym dla ludzi myslacych, ze wiedzy z danej dziedziny nalezy szukac tam, gdzie sa ludzie bezposrednio praktykujacy te wiedze na co dzien… Bo tylko oni sa w stanie dac nam taka odpowiedz na nasze pytania, jakiej oczekujemy – powiedziec prawde… Bo to, co teolodzy mówia muzulmanom o Islamie, pod warunkiem, ze sami nie bladza – teolog tez czlowiek ;* – jest potwierdzeniem sposobu, w jaki sami wyznawcy Islamu rozumieja przeslanie koraniczne. A to z kolei swiadczy o istnieiu róznicy miedzy tym, jak maja je pojmowac, a tym, jak to sie ma do rzeczywistosci. (Bo nie zawsze muzulmanie pojmuja religie wlasciwie, o tym juz zreszta pisalam duzo wczesniej…) ;*
Islam nie zezwala na nietolerancje, przemoc, ucisk kobiet. Wrecz przeciwnie, I mówiac to, nie wystepuje przeciwko temu, co jest w Koranie – ale tym autentycznym, bo tlumaczenie na jezyk polski dokonane przez zwyklego arabiste i nie-muzulmanina, za takowy z pewnoscia nie moze uchodzic i nie jest tozsame z Koranem po arabsku, chocby dlatego, ze co innego tlumaczyc Ksiege Objawiona, a co innego – kazdy inny tekst… Poza tym, z przyczyn czysto jezykowych.
Aisha Baranowska, UK;*
Aisha tutaj nie ma co robić przeplatanki między hadisami, koranem czy innymi pismami. Nie ma też sensu tłumacznie co poeata chciał powiedzieć bo każdy by interpretował po swojemu i byłby wielki bajzel. Nie muszę wiedzieć jakie procesy chemiczne zachodzą w muchomorze, jakie czynnki chemiczne odpowiadają za jego jad i jaki wpływ ma na to zanieczyszczenie srodowiska. Ale do brzegu, mnie wystaczy wiedzieć że ów muchomor jest śmiertelnie trujacy i trzeba unikać jego spożywania. Tak samo z islamem. Dla mnie to bez sensu,że jedna ksiega jest totalnym bełkotem bez dwóch czy trzech innych. Jeśli jedna księga jest bełkotem to czemu nazywać ją przekazaną od boga? Czy Allah miał delirium tremens gdy przez anioła faksował te wypociny Mahometowi, czy też Mahomet spisywał to na pełnym słońcu w samo południe, o suchym pysku i bez czapeczki na głowie?Zaręczam ci, że nie mam problemów ze zrozumieniem tekstu koranu. Co tu jest do zrozumienia w surze mówiącej ” Zabijajcie niewiernych gdziekolwiek ich znajdziecie.” ? I po co później mówić,że islam tego nie nakazuje, to przekręcenie itp. To tak jaby niewierny małażonek został przyłapany na bzykaniu sąsiadki a potem wciskał kit małżonce z tekstem ” Kochanie to nie to co myślisz.” Żałozne i niebezpieczne. I nie musze kończyc studiów by to wiedzieć.
Do AISHA:Zapewne nigdy nie byłaś w kraju islamskim a jak juz to zapewne na jakiejś wycieczce.Ten islam jaki znasz (europejski islam)jest umierkowany i mało agresywny,żeby poznac islam,który tak kochasz musisz pomieszkac sobie w takim kraju gdzie koran-islam jest nie częścia życia,ale samym życiem.Tam dowiesz się prawdy o islamie,której jeszcze nie posmakowałaś i pewnie żadna z europejskich muzułmanek nie chciała by poznac.Musisz wiedziec jedno islam to jedyna religia,która zyje w konflikcie z innymi religiami.Uratuj się nawracając na religie,która w swoim przesłaniu nie każe niczego obcinac kamieniowac palic ścigac itd. bo później inspektor Rutkowski będzie musiał Cie musiał ratowac odbijając z glinianki.
Zaciekawiona przesłaniami Aishy B postanowiłam wygooglać któż to taki.Po zapoznaniu z lekturą mogę stwierdzić, że to beznadziejny przypadek i chyba dialog z nią jest kompletnie bezsensowny. Widziałam różne stopnie gorliwości, wręcz nawiedzenia więc nic mnie nie powinno zaskoczyć.Nie ma sensu nawoływanie do nawrócenia na chrześcijaństwo, myślę że to jej świadomy wybór i niech z tym żyje. Tylko niech przy okazji uszanuje odmienny pogląd na islam i jego chore zasady.”Dom dziecka, bieda, bezdomnosc… ;* Samotnosc, glód,
ponizenie… ;* Wszystko to w Polsce i wsród ”katolików” tak zwanych… ;*
Nie jestem uprzedzona przez to do katolików ani do religii katolickiej,
mimo wszystko – bo ja mam poczucie sprawiedliwosci i zasady moralne,
których Wy nie macie – i nie odplacam nigdy ta sama moneta za Wasza
glupote i nienawisc… ;* Bo Wy nie rozumiecie, zas ja ”czlowiekiem jestem
i nic, co ludzkie, nie jest mi obce”… ;*”A to już typowe tłumaczenie. Wszystko co złe doznały w Polsce, często od Polaków- jeśli mowa o związkach- a ukojenie dał im islam. Taki sam los spotyka ludzi w świecie islamu- dom dziecka, głód, bezdomność, poniżenie- nie mamy monopolu na to. Śmiem twierdzić, że młoda dziewczyna, bez rodziny miałaby dużo więcej trudności w kraju muzułmańskim niż w kraju Europejskim. Tutaj są liczne organizacje, są obcy ludzie, którzy pomogą w miarę możliwości- tam kobieta bez męskiego opiekuna cóż może znaczyć. Dziwne też to poczucie sprawiedliwości w momencie kiedy ktoś broni zasad sprzecznych z wartościami demokratycznymi, a robi to w imię religii. Zasady moralne nie dotyczą tylko nas samych i tego w co wierzymy, ale także naszej akceptacji na zło które ma miejsce. To tak jakby powiedzieć, ja nie zabijam bo to sprzeczne z moimi zasadami moralnymi ale rozumiem tych co w imię religii zabijają.
Anno – Aisha nie ujawniła swojej tożsamości i miejsca zamieszkania, tak jak ty czy inni tutaj, także nie rób tego za nią, każdy sobie może wygooglać i sprawdzić to co chce.
To oczywiste, że niepokorną i nieposłuszną, żonę należy głodzić. Żona ma być podporządkowana mężczyźnie.
Zostaw swój komentarz!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników strony euroislam.pl. Redakcja i właściciel nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii. Zapraszamy wszystkich do dyskusji jednak informujemy, że komentarze nawołujące do przemocy, obrażające inne osoby, zawierające określenia uważane powszechnie za wulgarne, będą usuwane. Będziemy szczęśliwi jeżeli osoby uważające wprowadzenie dobrych zwyczajów za cenzurę, znajdą inne miejsce do dyskusji w internecie. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@euroislam.plNajnowsze artykuły
Zwolennicy wolności słowa są zaniepokojeni tym, że nowa rezolucja przedstawiona Radzie Praw Człowieka ONZ uderzy w mniejszości religijne oraz utrudni krytykowanie jakiejkolwiek religii.
Kraje UE nie mają wspólnego stanowiska w sprawie odwoływania ambasadorów z Syrii. Sześć już to zrobiło, pozostałe wahają się lub są przeciw. UE rozważa nowe sankcje wobec reżimu w Damaszku jak wstrzymanie lotów komercyjnych czy zakaz importu fosforanu i złota.
Dwunastego grudnia 2011 roku w Rijadzie miało miejsce spotkanie irańskiego ministra wywiadu HaydaraMosleshiego z następcą tronu Arabii Saudyjskiej, księciem Najifem.Dwa dni później, na spotkaniu OPEC w Wiedniu Irańczycy ujawnili, że Saudyjczycy postanowili „nie zastępować irańskiej ropy, jeśli Iran stanie w obliczu jakichkolwiek sankcji”.
Niemiecki reporter wyznał, że w czasie pięciomiesięcznego pobytu w irańskim więzieniu był bity przez strażników, a zza ściany stale słyszał „przerażające krzyki” torturowanych współwięźniów – podaje amerykański portal „Huffington Post”.
Jordański islamista Abu Katada, kiedyś uważany za prawą rękę Osamy bin Ladena w Europie, zostanie zwolniony za kaucją – zdecydował w poniedziałek sąd w Londynie. Rząd brytyjski zapowiedział, że będzie w dalszym ciągu starał się o deportację Katady do Jordanii.
Policja w Arabii Saudyjskiej aresztowała mężczyznę podejrzanego o brutalne zgwałcenie ośmioletniej dziewczynki w pełnym ludzi hipermarkecie – podaje newsru.com.
Komentarze,opinie, analizy
Gdy egipska niższa izba parlamentu zebrała się 23 stycznia, 360 z 498 posłów należało do partii islamistycznych – to 72 procent. Ta ogromna liczba nie tyle jednak oddaje poglądy mieszkańców co jest owocem planu wojskowych, by pozostać u władzy.
Czy społeczeństwo kanadyjskie przymyka oko na przemoc domową w niektórych środowiskach w imię źle pojmowanego szacunku dla różnic kulturowych?
Brytyjskie premier David Cameron ostrzegł, że europejskie prawa człowieka utrudniają walkę z terroryzmem oraz wystawiają Brytyjczyków na niebezpieczeństwo.
Dołącz do nas na Facebook
Ostatnio komentowane
Logowanie
Login
Newsy społecznościowe
Imigranci z Afryki zdzierają sobie skórę na opuszkach palców, by służby imigracyjne nie były w stanie ich zidentyfikować. W ten sposób chcą oszukać urzędników, by ci nie mogli ich deportować.
http://interia360.pl/on-i-ona/artykul/gdy-zona-jest-wlasnoscia-meza,51448
A Muslim teenager was kidnapped and beaten by her own siblings after they caught her kissing a white man, a court heard today
Read more: http://www.dailymail.co.uk/news/article-2094537/Sisters-Muslim-teenager-branded-whore-kidnapped-cut-hair-kissing-white-man.
Skazaniem na dożywocie zakończył się w niedzielę głośny w Kanadzie proces mieszkającego w Montrealu mężczyzny, jego drugiej żony i syna, oskarżonych o tzw. „zabójstwo honorowe” trzech córek i pierwszej żony.
Prześlij informację
Prowadzisz bloga lub znasz jakiś artykuł godny polecenia, prześlij informację na portal a ukaże się w okienku obok wraz z linkiem do artykułu. Jednocześnie informujemy, że zamieszczane będą tylko wpisy związane z tematyką portalu.Nadchodzące wydarzenia
Nie ma żadnych wydarzeń!Polska
Europa
Świat