Ponad 500 ataków terrorystycznych w Unii
Europol, czyli europejski urząd policji, doliczył się w 2008 roku 515 ataków terrorystycznych – wykonanych lub tylko zaplanowanych.
Zagrożenie członków Unii ze strony islamistów, jak i nacjonalistów wciąż pozostaje wysokie. Agencje egzekwujące prawo muszą pozostać w stanie alertu, żeby na czas zapobiec i starać się rozmontować ugrupowania terrorystyczne i ich struktury – powiedział 16 kwietnia Mariano Simancas, zastępca dyrektora Europolu.
Spośród planowanych bądź wykonanych 515 ataków 397 było dziełem ruchów separatystycznych, z czego 97% miało miejsce w Hiszpanii i Francji.
W 2008 roku czterech ludzi, w tym jeden policjant, zginęło w następstwie ataków terrorystycznych dokonanych przez baskijską organizację terrorystyczną ETA w Hiszpanii.
Francja również musiała się borykać z korsykańskim separatystycznym terroryzmem, zaś w Grecji nastąpiło nasilenie przemocy ze strony Panastatikos Agonas (skrajnie lewicowego ugrupowania paramilitarnego znanego m. in. z ataków na budynki rządowe i ambasadę USA w Atenach).
Nacjonalizm irlandzki też pozostaje problemem, świadczą o tym zabójstwa dwóch brytyjskich żołnierzy i policjanta dokonane w Irlandii Północnej przez separatystyczne grupy IRA.
Zagrożenie islamskie
Mariano Simancas stwierdził także, że oprócz dominujących w UE nacjonalistycznych i separatystycznych grup, również terroryzm islamski – zagrożenie numer jeden na poziomie globalnym – był jednym z poważniejszych problemów w Europie. Terrorystyczne komórki islamskie ciągle pozostają aktywne na terenie UE.
To one usiłowały dokonać ataku w Wielkiej Brytanii, na szczęście zginął tylko terrorysta, gdyż przygotowana przez niego bomba eksplodowała zbyt wcześnie w restauracji.
Wiele innych prób zostało udaremnionych, oświadczył Simancas, podając przykłady z Niemiec i Włoch, a także przykłady 187 aresztowań we Francji, Brytanii i Hiszpanii.
Większość z tych ludzi jest zorganizowana w małych, niezależnych komórkach, które mogą się bardzo szybko przemieszczać, co jest bardzo niepokojące. Mówimy tutaj o terroryzmie wykonanym domowym sposobem. Co prawda tylko siedem krajów europejskich zawiadomiło nas, że były celem terrorystów islamskich w 2008 roku, ale wszyscy czujemy się zagrożeni – powiedział Simancas.
Pomimo jednak dużej ilości wykonanych bądź planowanych ataków w 2008 roku, liczba 515 jest mniejsza o 23 procent od notowań z roku 2007.
Pieniądze z przestępstw
Według Europolu terroryści finansują swoje poczynania działalnością przestępczą taką jak oszustwa, fałszowanie pieniędzy, włamania, haracze i wymuszenia.
Większość osób aresztowanych w związku z podejrzeniem finansowania islamskiego terroryzmu była oskarżana o oszustwa. Terroryści lewicowi i separatystyczni wybierają raczej haracze i wymuszenia jako źródła dochodu.
Mężczyźni pełnią czynną rolę w atakach i aktach przemocy, ale rola kobiet nie jest do pominięcia: wspierają one komórki terrorystyczne uprawiając propagandę, zapewniając dach nad głową i posiłki oraz organizując zbiórki pieniędzy wśród zwolenników swoich idei.
Nina. M. Miller na podst. EUobserver
autorka bloga Notatki na mankietach



Zostaw swój komentarz!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników strony euroislam.pl. Redakcja i właściciel nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii. Zapraszamy wszystkich do dyskusji jednak informujemy, że komentarze nawołujące do przemocy, obrażające inne osoby, zawierające określenia uważane powszechnie za wulgarne, będą usuwane. Będziemy szczęśliwi jeżeli osoby uważające wprowadzenie dobrych zwyczajów za cenzurę, znajdą inne miejsce do dyskusji w internecie. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@euroislam.pl