Nienawidzę demokracji i wolności
Nienawidzę demokracji i wolności, nienawidzę sekularyzmu, nienawidzę liberalizmu, nienawidzę prawa stworzonego przez człowieka – mówi Anjem Choudary, islamski ekstremista z Wielkiej Brytanii i szef powiązanej z terrorystami organizacji Al-Muhajiroun w rozmowie z Laurą Emett – dziennikarką stacji telewizyjnej Russia Today.
Panie Choudary, jest pan angielskim przedstawicielem islamskiej grupy aktywistów al-Muhajiroun. Do czego dąży wasza grupa?
Al-Muhajiroun jest ruchem islamskim. Naszym głównym celem jest zadowolenie Allaha poprzez przedstawienie islamu jako alternatywy dla praw stworzonych przez człowieka. Angażujemy się więc w polityczną i ideologiczną walkę w społeczeństwie, w którym funkcjonujemy, zapraszamy je do przyjęcia islamu, przykazujemy mu dobro i wzbraniamy zła. Dążymy do wprowadzenia szariatu i wspieramy muzułmanów na całym świecie, którzy starają się być oczami i uszami muzułmańskiego świata, słuchamy, czy cierpią, nagłaśniamy ich sprawy, wspieramy ich jak tylko możemy.
Wydawało się, że Al-Muhajiroun zawiesiła działalność w zeszłym miesiącu, skąd ta dzisiejsza reaktywacja?
Z punktu widzenia brytyjskiego prawa Al-Muhajiroun nie jest nielegalna, poza tym tak czy owak całkowicie ignorujemy brytyjskie prawo, ponieważ wierzymy w prawo Allaha i je stosujemy w życiu. Nie ma powodu, dla którego organizacje takie jak Al-Muhajiroun miałyby nie funkcjonować, ponieważ są punktem odniesienia dla muzułmańskiej społeczności. Mamy reputację ludzi bezkompromisowych, zapraszających do islamu, wspierających islam na całym świecie. Dlatego jest to dla nas pożyteczna platforma szerzenia islamu.
Ostatnie badania wykazały, że co siódma z osób skazanych za terroryzm jest związana z Al-Muhajiroun.Czy zgadza się pan z tym?
W kwestii definicji tego, czym jest terroryzm zachodnie rządy i media wykazują się wielką dozą hipokryzji. Jeśli przyjrzymy się słownikowej definicji, to terroryzm jest użyciem siły przeciwko społeczeństwu lub jego części dla celów politycznych. Czyli dokładnie to, co amerykański i brytyjski rząd robią w Iraku i Afganistanie. Ludzie się temu sprzeciwiają, bronią swego życia i dobytku. Kto tu jest więc naprawdę terrorystą? Ludzie, którzy się bronią? Czy ci, którzy okupują muzułmańskie ziemie, zabijając niewinnych mężczyzn, kobiety i dzieci?
Czy organizacje takie jak Al-Muhajiroun nie są zamieszane w zabijanie niewinnych mężczyzn, kobiety i dzieci?
Ależ skąd. Przez 10 czy 15 lat istnienia Al-Muhajiroun, żaden z naszych członków nie został ukarany za przestępstwa, czy działania zbrojne. Jesteśmy wyłącznie organizacją dawa, działania naszej organizacji są jasno ukierunkowane na pokojowe propagowanie islamu w społeczeństwie, w którym funkcjonujemy. Jesteśmy otwarci na ludzi, wystawiamy się na różnych road-shows, wystawach i konferencjach. Jeśli rzeczywiście zajmowalibyśmy się działaniami militarnymi, musielibyśmy zejść do podziemia.
Ma pan wizję tego, jak powinna wyglądać Wielka Brytania. Proszę mi o niej opowiedzieć.
Muzułmanie wierzą, że w społeczeństwie, w którym żyją, musi zostać wprowadzony szariat. Wierzymy, że ludzkość zawsze dąży do odniesienia pożytku i zapobieganiu szkodzie. Pytanie tylko, kto najlepiej może określić, co jest pożyteczne, a co szkodliwe? Wierzymy, że trwa walka pomiędzy władzą ludzką a władzą Allaha. Wierzymy, że Bóg jest najwyższą władzą i w społeczeństwach, w których żyjemy, musimy stosować się do jego prawa. Zachodnie media, a szczególnie zachodnie rządy postrzegają islam jako system prawny, w którym odcina się ręce złodziejom i kamieniuje cudzołożników; mówią jedynie o pewnych aspektach tego systemu społecznego. Tak naprawdę islam ma odpowiedź na wszystko, co można sobie tylko wymyślić. Wierzymy, że ludzie cierpią w konsekwencji wprowadzenia prawa ułożonego przez człowieka.
A co z ludźmi, którzy nie są muzułmanami? Czy im też chcecie narzucić wolę Allaha?
Z pewnością, jeśli wierzysz, że coś jest dla ludzi lepsze, to chcesz wyzwolić ich z represji i kajdan ludzkiego prawa na rzecz piękna i doskonałości islamu. W rzeczywistości wyświadczamy ludziom przysługę. Robimy to dla Boga, ale powinni docenić, że podążamy śladem poprzednich proroków. Zawracamy was z drogi, na której ludzkie prawo was wykorzystuje społecznie, politycznie i ekonomicznie, na rzecz czczenia i posłuszeństwa dla tego, który nas stworzył i wie lepiej jak powinniśmy funkcjonować. Stąd muzułmanie wyświadczają wam ogromną przysługę. Gdy wprowadzimy szariat żyjąc w nim dostrzeżecie piękno i doskonałość islamskiego stylu życia. W tej chwili możemy widzieć to jako coś, co zostało zastosowane w przeszłości, lecz wierzę, że ludzie pewnego dnia dostrzegą jego piękno i wyjdą z ciemności ludzkiego prawa na światło i piękno islamu.
Mówi pan „pewnego dnia”? Czy jest to realistyczny, średnio lub krótkofalowy cel?
Jest to coś, co Allah obiecał nam w „Koranie”. Powiedział, że jeśli wierzymy w niego i będziemy postępować zgodnie z jego przykazaniami, da nam władzę nad Ziemią tak, jak przekazał ją pokoleniom przed nami. Ostatecznie możemy jedynie próbować i przypodobać się Bogu naszymi działaniami w tym życiu, natomiast to, kiedy i jak przyjdzie zwycięstwo, nie leży już w naszej gestii.
Dlaczego chcecie zislamizować akurat Wielką Brytanię? Jest przecież tyle krajów, w których szariat już obowiązuje w tej czy innej formie? Ktoś mógłby zapytać, dlaczego po prostu tam nie wyjedziecie?
Cóż, cały świat należy do Boga i powinniśmy wdrażać jego prawo gdziekolwiek się znajdziemy. Wyspy Brytyjskie nie należą wcale do niemuzułmanów i to nie jest tak, że zawsze mieli to samo prawo. Kiedyś panował dyktat kościoła, rewolucja przemysłowa, renesans i nie ma powodu, dla którego jutro Anglicy nie mieliby przyjąć szariatu za swą drogę życia. Nie wierzymy w wolność i demokrację. Nawołujemy jednak do szariatu wierząc, że ludzie mogą się zmienić, polepszyć, rozejrzeć się za lepszym przykładem. Komunizm umarł, kapitalizm kona, islam wraca do swej świetności.
Media okrzyknęły pana kaznodzieją nienawiści. Jak pan się z tym czuje?
Jeśli ma pani na myśli, że nienawidzę prawa stworzonego przez człowieka, nienawidzę demokracji i wolności, nienawidzę sekularyzmu, nienawidzę liberalizmu, nienawidzę prawa stworzonego przez człowieka to tak, tego nauczam. Kocham Allaha, kocham proroka, kocham wiernych, kocham szariat. Każdy z nas coś kocha i czegoś nienawidzi. Tak działa nasze serce. Pytanie, kto to określa. Nienawidzę kłamstw; nauczam miłości i nienawiści jednocześnie. To jest zgodne ze świętym tekstem. To nie jest coś, co poczułem i sobie wymyśliłem w domu. Popatrzcie w Pismo, Mahomet, prorok Allaha ułożył życie swoim wiernym, zaplanował też życie niewiernym. Allah nie lubi ludzi, którzy nie słuchają jego posłańca. Jak więc mógłbym wierzyć oraz kochać Allaha i jednocześnie tych, którzy w niego nie wierzą i nie słuchają jego proroków.
Zawsze odmawiał pan potępienia zamachów bombowych z 07.07 w londyńskim metrze, a porywaczy samolotu, którzy zaatakowali WTC nazwał pan „Dziewiętnastu wspaniałych”. Jak pan to uzasadnia?
Szczerze mówiąc w tym czasie w Anglii rzeczy te był legalne. W świetle swobody wypowiedzi i religii jesteśmy w stanie wspierać ludzi na całym świecie, zapraszać ludzi na konferencje. I to jest dokładnie to, co w rzeczywistości zrobiliśmy. Zorganizowaliśmy konferencję w rocznicę 11.09, gdzie rozmawialiśmy o przyczynach zamachu. Takie sformułowania jak „Dziewiętnastu wspaniałych” miały przyciągnąć uwagę mediów, co się w rzeczy samej udało. Na konferencji rozmawialiśmy jak zakończyć tę sytuację, jak z niej wyjść. Jeśli Amerykanie i Brytyjczycy wycofają się z muzułmańskich krajów, przestaną wspierać pirackie państwo Izrael, przestaną uzurpować sobie prawa do surowców, to może będziemy w stanie zacząć dialog i dyskusję. Jeśli nie pozbędziemy się przyczyn zdarzeń z 11.09, takie rzeczy nadal będą miały miejsce, spirala przemocy będzie się nakręcać.
Czyli jak rozumiem użył pan tych sformułowań, żeby sprowokować debatę?
Oczywiście. Był taki czas, gdy brytyjski rząd wierzył bardziej w tak zwane zasady wolności i demokracji. Te i inne zasady obecnie są na wykończeniu. Rzekomo walczą o nie w Iraku i Afganistanie. Dlaczego chcą je nam narzucić, skoro nie są wystarczająco dobre dla nich samych?
Porozmawiajmy przez chwilę o wojnie w Iraku i Afganistanie. Był pan związany z demonstracją w Luton w południowo-wschodniej Anglii przeciwko żołnierzom powracającym z Iraku, co wywołało oburzenie w mediach. Czy nadal pan przy tym obstaje?
Oczywiście. Wierzę, że Brytyjczycy dopuszczają się występków w Iraku i w Afganistanie – w Abunadzi i w Basrze udokumentowano wiele morderstw niewinnych ludzi i dzieci. Część z tych nagrań dokonały instytucje, które akceptujecie, jak na przykład Amnesty International. Wierzę, iż w ten sposób odzwierciedlone zostały morderstwa i represje, które rzeczywiście miały miejsce. Jeśli rażą panią plakaty i hasła, to co powie pani na temat rzeczywistych zdarzeń, do których się odwołują, chyba one powinny panią bardziej martwić?
Lecz czy jest to wina żołnierzy?
Oczywiście, że tak. Nie może pani zamordować mojej matki i zabić mojego brata mówiąc, że jedynie wykonuje pani rozkazy. Nie zgodziłaby się pani z tym sama, więc dlaczego my powinniśmy na to przystawać?
Jednym z Pańskich ostatnich prowokacyjnych wystąpień była akcja na ulicy, na której nawracał pan młodego chłopca na islam. Co chciał pan w ten sposób osiągnąć?
Byliśmy w Birmingham i zapraszaliśmy ludzi do wzięcia pod uwagę islamu jako alternatywy. Nasze road-show dotyczą szariatu i życia z nim w zgodzie. Przychodzi do nas wielu starych i młodych ludzi, chłopcy i dziewczęta chcą dowiedzieć się czegoś o islamie. Shaun był jedną z osób, które chciały wypowiedzieć szahadę. Nie zmuszałem go do tego, sam chciał dowiedzieć się więcej o islamie i go przyjąć. Poprosiliśmy go więc, by wyznał szahadę. Tak czy owak Shaun jest jeszcze młody, więc jeśli umarłby teraz to i tak trafiłby do raju.
Dlaczego więc ludzie tak mocno na to zareagowali?
Muzułmanie są znienawidzeni, gniew napędzają media i rząd, zwłaszcza w czasie wojny budzą się silne uczucia patriotyczne. Ludzie tacy jak ja są w mediach demonizowani i przestawiani jako złoczyńcy. Jeśli weźmie się to wszystko pod uwagę zrozumie pani, dlaczego wyszliśmy na ulice. Jesteśmy tu by powiedzieć: chodźcie, podejmijcie rozmowę i debatę, odkryjcie prawdę. Możemy ze sobą rozmawiać. Jeśli boicie się czegoś, to znaczy, że macie błędne informacje i jest to pewien punkt wyjścia.
Jak wielkim wsparciem cieszy się pan wśród większości muzułmanów?
Uważam, że mamy ogromne wsparcie ze strony praktykujących muzułmanów. Bardzo rzadko spotykam się z krytyką czy potępieniem mojej osoby. Spotkałem się za to z licznym pochwałami z powodu naszych demonstracji, road-show, czy nawoływania do szariatu. Który muzułmanin by tego nie chciał?
Pańskim celem jest islamizacja Anglii. Czy Pańskie działania są odpowiednią metodą do osiągnięcia tego celu?
Wierzę, że nawet jeśli byłbym pojedynczą jednostką i sam wprowadzał w życie boską wolę, propagowałbym ją w społeczeństwie najlepiej jak bym potrafił, to Allah dałby mi zwycięstwo. Nie chodzi więc o członków, ani wpływ na społeczeństwo, ostateczne zwycięstwo pochodzi od Allaha. Na początku prorok również zaczynał w pojedynkę i jeszcze za jego życia cały Półwysep Arabski, czyli obecnie teren piętnastu państw wprowadził szariat. Dlaczego nam miałoby się to nie udać w społeczeństwie, w którym żyjemy?
27 lipca 2009 tłum GeKO


To wyjątkowo niebezpieczny psychopata, ale jeszcze gorsi są Brytyjczycy, którzy mu na to pozwalają. Powinien siedzieć w kryminale albo przynajmniej być deportowany.
02/08/2009 Marcin napisał
Jak większość muzułmanów. Jednakże jesli ten pan brytyjskiego prawa nie uznaje to nie widzę powodu dla którego rzeczone prawo miałoby go chronić. Kiedyś istniał wspaniały zwyczaj, wyjęcia spod prawa, pozwalał każdemu odstrzelić takowego delikwenta.
02/08/2009 Marcin napisał
Ilu znasz muzulmanów? Ja kilkunastu i żaden z nich nie jest psychopatą… Bląd w statystyce?
prosze wejść na YouTube na kanał uzytkownika „victimlesscriminal” i oglądnąc video Anjem Choudary is a clown. Ten pan za mlodu walił mnóstwo gorzały i palił jointy, a teraz wielki obrońca moralności.
„Bląd w statystyce?”Załóż na spotkanie z nimi koszulkę z karykaturą machometa, sprawdzimy
.Niestety ludzie którzy dokonali zamachów w metrze czy w autobusach również nie wyglądali na psychopatów. Dla znajomych byli normalnymi pracownikami, studentami którzy któregoś dnia wysadzili się w miejscy pełnym ludzi.Jaką masz pewność że gdy „będzie trzeba” któryś nie zamorduje w obronie „honoru” córki lub obetnie głowy aktualnej/byłej żony? Muzzammil Hassan również przecież nie zachowywał się jak psychopata.
Zajefajny hipokryta. vide:”Z punktu widzenia brytyjskiego prawa Al-Muhajiroun nie jest nielegalna,
poza tym tak czy owak całkowicie ignorujemy brytyjskie prawo, ponieważ
wierzymy w prawo Allaha a dalej:”Szczerze mówiąc w tym czasie w Anglii rzeczy te był legalne.”czy”Wierzymy, że Bóg jest najwyższą władzą i w społeczeństwach, w których żyjemy, musimy stosować się do jego prawa.”Ale najlepsze są te kawałki:”Jak więc mógłbym wierzyć oraz kochać Allaha i jednocześnie tych, którzy w niego nie wierzą i nie słuchają jego proroków.”i”Stąd muzułmanie wyświadczają wam ogromną przysługę. Gdy wprowadzimy
szariat żyjąc w nim dostrzeżecie piękno i doskonałość islamskiego stylu
życia.”Suuuuper.
Właśnie usłyszałem w radio informacje, że brytyjski system opieki społecznej jest za bardzo rozdęty. Należy spodziewać się cięć… Nie wiem czy ta informacja ucieszy tych, którzy do tej pory krzyczeli, że jest im tak źle w Wielkiej Brytanii, jeśli się okaże, że będą musieli zapracować na swoją przyszłość wśród niewiernych. Praca prostuje najbardziej skrzywione charaktery.
http://www.flurl.com/video/5476380_stoning.htm
A ucinanie głów ??? Niech sie wypowie!
On ma prawo mówić że demokracja jest do dupy to ja mam prawo mówić że jego sekta jest do dupy
04/08/2009 pat napisał
jayjaylil – wisz co, nie trzeba ich znać, wystarczy przeczytać Koran. To księga nienawiści i pogardy dla człowieka. Islam to nie religia, to choroba duszy.
06/08/2009 zeeee napisał
zdzichu- przeslales mi linka ze swoim textem. ty.. ostoznie co)))
Popieram. islam to nie religia to faszystowska ideologia. Faszyzm zresztą bardzo podobał sie muzułmanom. Były nawet islamskie oddziały SS.
27/07/2010 Kalki Rudraczakrin napisał
Poprawka: Islam to zarówno religia jak i ideologia polityczna i to właśnie stanowi o zagrożeniu, że nie można u nich podzielić religii i ideologii. Gdyby zrobili z Koranem to, co żydzi reformowani z Talmudem (a mutazylici mieli dawno temu taki zamiar, zostali jednak wyrugowani przez inne szkoły filozofii trzymające sztamę z religijną ortodoksją), to można byłoby z nimi prowadzić jakiś dialog. Ale jeśli muzułmanie wybrali prowadzenie dialogu z pozycji siłowych, co zmierza do ich monologu, to należy z nimi rozmawiać jedynie z takich samych pozycji.
Sz….. mnie trafi…kaftan bezpieczenstwa i gumowa cela
27/07/2010 iwo napisał
Bo oni tacy niestety są… zaraźliwi niebezpieczny wariaci. Sami zniszczyli u siebie normalność, teraz wygrażają swoimi pałeczkami nam.
Potrafie zrozumieć pana Choudary. Niech czym prędzej skorzysta z resztek europejskiej wolności i wynosi sie z Europy. Nasuwa sie jednak ważne pytanie . Dlaczego my jesteśmy zainteresowani takimi popaprańcami. Co on jeszcze tutaj robi. Rzeczywiście demokracja jest do bani , jeżeli chroni takich niebezpiecznych fanatyków, którzy smieja sie nam w nos.
Ten psychopata nagle stał się wielce pobożny allach go na dobra droge sprowadził, takie bajki to może swoim dzieciom którym piorą mózgi wciskać. http://www.dailymail.co.uk/news/article-1161909/Swilling-beer-smoking-dope-leering-porn-hate-preacher-Andy-Choudary.html
Zrobiłby coś dla ludzkości i skoro mu się tak demokracja i wolność nie podoba, to spier***** by do ojczyzny. Ewentualnie takich panów, którym się wolność nie podoba zakuwać w kajdanki i do więzienia. Tam nie będzie ani jednego, ani drugiego.
Walony hipokryta…
normalny psychol. Wyprany mózg ma, że ja nie moge. Tacy ludzie sobie żyją normalnie gadają takie coś i nikt im nic nie robi…. Ręce opadają….
Komunizm umarł………–ciekawe co na to by powiedzieli Fidel i Chinska partia komunistyczna ,za pewne za te słowa ów „bardzo sympatyczny ” muzułmanin juz by siedział w celi za podburzanie przeciw ustrojowi-ale w Wlk.Brytani mamy demokrację i wolnosc a w demokracji nawet najwieksza durnota jest dozwolona,dzieki czemu taki osobnik ktory paradoksalnie nienawidzi demokracji i wolnosci moze sie niczego nie bac i robic i mowic co mu sie zywnie podoba
Zostaw swój komentarz!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników strony euroislam.pl. Redakcja i właściciel nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii. Zapraszamy wszystkich do dyskusji jednak informujemy, że komentarze nawołujące do przemocy, obrażające inne osoby, zawierające określenia uważane powszechnie za wulgarne, będą usuwane. Będziemy szczęśliwi jeżeli osoby uważające wprowadzenie dobrych zwyczajów za cenzurę, znajdą inne miejsce do dyskusji w internecie. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@euroislam.plNajnowsze artykuły
Dwunastego grudnia 2011 roku w Rijadzie miało miejsce spotkanie irańskiego ministra wywiadu HaydaraMosleshiego z następcą tronu Arabii Saudyjskiej, księciem Najifem.Dwa dni później, na spotkaniu OPEC w Wiedniu Irańczycy ujawnili, że Saudyjczycy postanowili „nie zastępować irańskiej ropy, jeśli Iran stanie w obliczu jakichkolwiek sankcji”.
Niemiecki reporter wyznał, że w czasie pięciomiesięcznego pobytu w irańskim więzieniu był bity przez strażników, a zza ściany stale słyszał „przerażające krzyki” torturowanych współwięźniów – podaje amerykański portal „Huffington Post”.
Jordański islamista Abu Katada, kiedyś uważany za prawą rękę Osamy bin Ladena w Europie, zostanie zwolniony za kaucją – zdecydował w poniedziałek sąd w Londynie. Rząd brytyjski zapowiedział, że będzie w dalszym ciągu starał się o deportację Katady do Jordanii.
Policja w Arabii Saudyjskiej aresztowała mężczyznę podejrzanego o brutalne zgwałcenie ośmioletniej dziewczynki w pełnym ludzi hipermarkecie – podaje newsru.com.
Prezydent USA Barack Obama podpisał dekret prezydencki nakazujący nałożenie kolejnych sankcji na rząd Iranu i jego bank centralny – poinformował w poniedziałek Biały Dom w oficjalnym komunikacie. Banki USA będą mogły teraz zamrażać irańskie aktywa.
Zbrodnie honorowe i szariat to dramat, z którym świat sobie nie radzi. By w końcu rozprawić się z tą niesprawiedliwością, trzeba nowych praw – pisze Anne Barrowclough.
Komentarze,opinie, analizy
Gdy egipska niższa izba parlamentu zebrała się 23 stycznia, 360 z 498 posłów należało do partii islamistycznych – to 72 procent. Ta ogromna liczba nie tyle jednak oddaje poglądy mieszkańców co jest owocem planu wojskowych, by pozostać u władzy.
Czy społeczeństwo kanadyjskie przymyka oko na przemoc domową w niektórych środowiskach w imię źle pojmowanego szacunku dla różnic kulturowych?
Brytyjskie premier David Cameron ostrzegł, że europejskie prawa człowieka utrudniają walkę z terroryzmem oraz wystawiają Brytyjczyków na niebezpieczeństwo.
Dołącz do nas na Facebook
Ostatnio komentowane
Logowanie
Login
Newsy społecznościowe
Imigranci z Afryki zdzierają sobie skórę na opuszkach palców, by służby imigracyjne nie były w stanie ich zidentyfikować. W ten sposób chcą oszukać urzędników, by ci nie mogli ich deportować.
http://interia360.pl/on-i-ona/artykul/gdy-zona-jest-wlasnoscia-meza,51448
A Muslim teenager was kidnapped and beaten by her own siblings after they caught her kissing a white man, a court heard today
Read more: http://www.dailymail.co.uk/news/article-2094537/Sisters-Muslim-teenager-branded-whore-kidnapped-cut-hair-kissing-white-man.
Skazaniem na dożywocie zakończył się w niedzielę głośny w Kanadzie proces mieszkającego w Montrealu mężczyzny, jego drugiej żony i syna, oskarżonych o tzw. „zabójstwo honorowe” trzech córek i pierwszej żony.
Prześlij informację
Prowadzisz bloga lub znasz jakiś artykuł godny polecenia, prześlij informację na portal a ukaże się w okienku obok wraz z linkiem do artykułu. Jednocześnie informujemy, że zamieszczane będą tylko wpisy związane z tematyką portalu.Nadchodzące wydarzenia
Nie ma żadnych wydarzeń!Polska
Europa
Świat