Home » Featured, Islam, Islamski Totalitaryzm, Opinie, Świat, Uncategorized

Przewodnik po Koranie wegług Roberta Spencera

7 listopada 2009 10 komentarzy

Według Koranu każdy, kto wierzy, że Jezus to  Syn Boży jest przeklęty przez Boga  – przekonuje Robert Spencer autor Przewodnika po Koranie dla opornych i niewiernych.

Robert Spencer Czy mógłby pan wyjaśnić, co oznaczają dziwne koraniczne nauki na temat chrześcijan i chrześcijaństwa?

Cóż, prawdopodobnie chodziło o to, że według islamu Jezus Chrystus był muzułmańskim prorokiem. Muzułmanie twierdzą, że on oraz Noe, Abraham, Mojżesz i wszyscy biblijni prorocy byli muzułmańskimi prorokami, nauczali islamu, jednak ich nauki zostały wypaczone przez wiernych, w wyniku czego powstał judaizm i chrześcijaństwo. Według islamu tak naprawdę jednak mówili rzekomo dokładnie to samo, co Mahomet.

Czy twierdzi więc pan zatem, że islam i chrześcijaństwo nie współgrają ze sobą ? Można wierzyć w Jezusa i Mojżesza? Można być jednocześnie muzułmaninem i chrześcijaninem?

To dziwna sytuacja. Ostatnio świat obiegła informacja o episkopalnej duchownej, która przeszła na islam, ale twierdziła, że może jednocześnie pełnić funkcję episkopalnego duchownego. Jednak zgodnie ze wszystkimi prawami logiki jest to niemożliwe.

Według Koranu każdy, kto wierzy, że Jezus to Syn Boży jest przeklętym przez Boga niewiernym. Nowy Testament mówi wyraźnie, że bez Syna nie ma Ojca. Oczywiście poglądów tych w żaden rozsądny sposób nie da się połączyć.

Na reklamie pana książki zobaczyłem, że wyjaśnia ona dziwną historię powstania Koranu i wybuchowym znaczeniu istnienia wersji alternatywnych.

Dla muzułmanów Koran jest księgą idealną. Jest ponadczasowy i wieczny – jego doskonały kształt został przekazany Mahometowi za pośrednictwem anioła Gabriela. Stąd nie może być mowy o różnych wersjach, problemów z tekstem, ponieważ tekst ten jest w cudowny sposób chroniony.

Jednak w rzeczywistości wygląda to inaczej. Tak naprawdę istnieją różne wersje Koranu, które miały swoich zwolenników jeszcze w czasach, gdy Koran powstawał. Chociaż większość z nich została zniszczona, część nadal znajduje się w obiegu. Ich istnienie jest sprzeczne z kanonicznym rozumieniem natury świętej księgi islamu.

Świadomość, że jest to dzieło człowieka o ludzkich sprawach, powinno umożliwić rozsądnym muzułmanom reformę i odrzucenie agresywnych nauk zawartych w Koranie. Osobiście nie sądzę jednak, by wśród muzułmanów na szerszą skalę pojawiła się podobna autorefleksja.

Pisze pan również, że Koran przede wszystkim traktuje o islamskim proroku Mahomecie. Jak to wyjaśnić?

Koran nie jest ułożony chronologicznie. Objawienia nie są przedstawione po kolei, podobnie jak i omówieni prorocy. Noe, Abraham, Mojżesz, Salomon, Jan Chrzciciel i Jezus występują bezładnie, pojawiają się i znikają w różnych miejscach. Wygląda na to, że są przywoływani, by coś stwierdzić, zwykle to, że Mahomet jest prorokiem tak jak oni.

Tak więc opowieści biblijnych proroków w Koranie nie przekazują żadnych nauk, lecz potwierdzają ich tożsamość z nauczaniem Mahometa. Innymi słowy pojawiają się jedynie po to, by powiedzieć, że Mahomet jest kolejnym prorokiem Allacha.

Pana książka dotyczy Koranu, ale wspomina pan również o hadisach.

Hadisy to tradycja słów i czynów Mahometa – są one normatywne dla islamskiego prawodawstwa. Bez hadisów nie da się zrozumieć Koranu, ponieważ tam znajdują się opisy historii jedynie wzmiankowanych w Koranie. Księga zakłada, że czytelnik wie, co się wydarzyło w życiu proroka. Hadisy uzupełniają brakujące informacje, opisują, co prorok powiedział i w jakich okolicznościach. Dlatego nie da się badać Koranu w oderwaniu od hadisów.

Można się zgodzić z tym albo nie, lecz istnieje opinia, że większość muzułmanów na świecie to spokojni ludzie, którzy naprawdę wierzą, że islam znaczy pokój. Czy nie uważa pan, że książka ta jest dla nich przesłaniem mówiącym zostań dżihadystą albo zmień religię?

Nikomu niczego takiego bym nigdy nie powiedział. Twierdzę natomiast, że tak mówią islamscy dżihadyści. Korzystają z koranicznych nauk i ich ogólnego zrozumienia, by prowadzić rekrutację wśród spokojnych muzułmanów, w ten sposób również usprawiedliwiają swoje działania.

Co muzułmanie zrobią z tą informacją zależy wyłącznie od nich. Mogą zrobić wiele rzeczy. Nie powiedziałbym, że reforma na wielką skalę nie jest możliwa, z pewnością jednak napotkałaby na liczne przeszkody. Dżihadyści z pewnością wykorzystaliby tu Koran, by uzasadnić swoje działania. Utrudniałoby to reformę – oraz fakt, że ludzie byliby mordowani jako apostaci, jeśli podważą te nauki. Jednak im większa ilość muzułmanów zignoruje koraniczne nawoływania do dżihadu z niewiernymi, tym lepiej wszyscy na tym wyjdziemy. Powiedziałbym raczej tym ludziom: weźcie odpowiedzialność za swoje życie i swą tradycję.

rozmawiał John Hawkins z rightwings.com

tłum. GeKo

Drukuj artykuł
Popieram Internet Bez Chamstwa

10 komentarzy »

  • IsmailNo Gravatar napisał:

    no cóż chrześcijanie nawet nie znają  Ewangelii pomińmy ze sprzecznej często z sobą  Ew Jana  Jezus powiedział     Idę do Ojca mojego i Ojca waszego do Boga mojego i Boga waszego powiedział to do apostołów   …. do chrześcijan  czy apostołowie zatem byli tez synami Boga? według słów Jezusa tak …… to ilu jest tych synów ?   a czy kiedy mówicie Ojcze nasz to oznacza ze jesteście synami Boga ? bynajmniej….. należy to rozumieć  alegorycznie  natomiast kościół naucza  bynajmniej tak czytałem w  komentarzy do ewangelii   : Jezus jest rzeczywistym synem Boga i nalezy to rozumiec dosłownie kosciól tez naucza że jest Bogiem ale powyzsze słowa samego Jezusa temu zaprzeczają … dziwi mię ze chrześcijanie ie zanikając swojej religii komentują  Islam i starja się muzułmanów nauczać Koranu to poprostu jest żenujące :)

  • IsmailNo Gravatar napisał:

    09/12/2009 Ismail napisał

    no cóż chrześcijanie nawet nie znają  Ewangelii pomińmy ze sprzecznej często z sobą  Ew Jana  Jezus powiedział     Idę do Ojca mojego i Ojca waszego do Boga mojego i Boga waszego powiedział to do apostołów   …. do chrześcijan  czy apostołowie zatem byli tez synami Boga? według słów Jezusa tak …… to ilu jest tych synów ?   a czy kiedy mówicie Ojcze nasz to oznacza ze jesteście synami Boga ? bynajmniej….. należy to rozumieć  alegorycznie  natomiast kościół naucza  bynajmniej tak czytałem w  komentarzy do ewangelii   : Jezus jest rzeczywistym synem Boga i nalezy to rozumiec dosłownie kosciól tez naucza że jest Bogiem ale powyzsze słowa samego Jezusa temu zaprzeczają … dziwi mię ze chrześcijanie nie znając swojej religii komentują  Islam i starją się muzułmanów nauczać Koranu to poprostu jest żenujące :)

    i śmieszne 

  • GedeonNo Gravatar napisał:

    Śmieszny to jesteś Ty Ismail.Jezus twierdził że KAŻDY kto pełni wolę jego Ojca jest jemu bratem.

  • TakiSeNo Gravatar napisał:

    20/01/2010 TakiSe napisał

    dziwi mię ze chrześcijanie nie znając swojej religii komentują  Islam i
    starją się muzułmanów nauczać Koranu to poprostu jest żenujące

    To czy znają czy nie zostaw im samym do oceny. I czemu się czepiasz, że oni komentują Islam, jak ty sam tutaj komentujesz Chrześcijaństwo ?

  • JadwigaNo Gravatar napisał:

    A ja nie jestem chrześcijanką, czytałam Koran i mam prawo komentować co mi sie podoba.ISLAM to MORDORI tyle.

  • mirkaNo Gravatar napisał:

    Ismail, komentować ( tak jak spiewać, hi, hi) kazdy moze, czasem lepiej, czasem gorzej. 
    Chrześcijanin niekoniecznie musi być znawcą Ewangelii, ba ,  mozna byc chrześcijaninem bez znajomości ewangelii i dlatego nie wkuwamy na pamięć Ewangelii, bo to nikomu to do prawdziwej wiary  nie potrzebne.
     
     
     
     
     
     
     
     

  • Badacz dziejówNo Gravatar napisał:

    … chmmm, wystarczy poczytać listy apostołów do poszczególnych Chrześcijan, porozrzucanych w różnych rejonach morza śródziemnego, i dowiemy się iż apostołowie w l wieku n. e. zauważyli powstawanie zwodniczych i odstępczych nauk, co mogłoby sugerowac że tak stało się z Koranem, ewangelią Judasza i innymi pismami które uchodzą za nie natchnione, czytałem trochę fragmentów Koranu i trochę mnie przeraża jego treść namawiająca do wytracania i wybijania, już w drugim rozdziale zatytułowanym Krowa. Wielu Muzułmanów pewne zwyczaje uzasadnia treściami Biblijnymi, jednak odrzuca Chrześcijaństwo i je dyskredytuje. Każdy kto postanawia życ zgodnie z wolą Bożą musi się liczyć z prześladowaniem ze strony antychrysta, z opętaniem włacznie, więc nie jest to łatwe, ja np odrzucam wszelką przemoc bo taka jest nauka płynąca z Biblii, ale nie pozwalam na obrażanie Boga, więc musiałem się oddzielić od krnąbrnych znajomych, bo nieumyślnie źle się wypowiadali, a mnie to irytowało, teraz mam spokój. Szatan dobrze wie kto miłuje Boga i w Nim pokłada ufność, więc nie atakuje tych, którzy tylko udają wierzących, bo kto inny jest w stanie sprawdzić czy ktoś zgrzeszył w myślach, np pożadając żony bliźniego???

  • gośćNo Gravatar napisał:

    30/09/2010 gość napisał

    /ciach/ czytałem trochę fragmentów Koranu i trochę mnie przeraża jego treść namawiająca do wytracania i wybijania, już w drugim rozdziale zatytułowanym Krowa. /ciach/

    Dwie drobne uwagi: Te rozdziały zwane są surami.Sury, oprócz pierwszej, poukładane są od najdłuższej do najkrótszej, zatem ich kolejność nie ma nic wspólnego z chronologią, tak jak zdaje się sugerować nasze przyzwyczajenie. :)

  • adminNo Gravatar napisał:

    I uzupełnienie: następstwo sur jednak mimo tego układu w Koranie, kolejność objawienia została określona przez teologów, co było logiczną konsekwencją przepisu zawartego w samym Koranie, że w przypadku sprzeczności późniejsze sury unieważniają wcześniejsze.

  • RzufikNo Gravatar napisał:

    02/09/2011 Rzufik napisał

    …że w przypadku sprzeczności późniejsze sury unieważniają wcześniejsze….

    zmiana przepisów jak u Orewlla…. ;/

Zostaw swój komentarz!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników strony euroislam.pl. Redakcja i właściciel nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii. Zapraszamy wszystkich do dyskusji jednak informujemy, że komentarze nawołujące do przemocy, obrażające inne osoby, zawierające określenia uważane powszechnie za wulgarne, będą usuwane. Będziemy szczęśliwi jeżeli osoby uważające wprowadzenie dobrych zwyczajów za cenzurę, znajdą inne miejsce do dyskusji w internecie. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@euroislam.pl

Jeżeli nie chcesz, by twoja nazwa komentatora mogła zostać wykorzystana przez inne osoby zarejestruj się jako użytkownik.

Dodaj swój komentarz poniżej, lub dodaj trackback ze swojej strony. Można również subskrybować komentarze subskrybuj te komentarze przez RSS.

Ta strona pozwala na używanie avatarów stworzonych przy pomocy serwisu Gravatar. W tym celu zarejestruj się na Gravatar.