Home » Europa, Islam, Multi-kulti, Terroryzm, Uncategorized

Wielka Brytania: nie wolno mówić „islamista”

11 grudnia 2009 9 komentarzy

Brytyjski Home Office zakazał urzędnikom rządowym używania słów islamista i fundamentalista. Proponuje za to poprawne politycznie zamienniki.

homeofficeOd dziś brytyjskim ministrom nie wolno używać słów takich jak islamista czy fundamentalista, ponieważ mogłyby one zranić uczucia muzułmanów. Nie wolno również mówić o islamskim ekstremizmie, gdyż łączy to islam z przemocą. Jeśli już trzeba wspomnieć o przemocy w islamie, dozwolone są wyrażenia: terroryzm i brutalny ekstremizm.

Ośmiostronicowy rządowy przewodnik zawiera listę słów zakazanych podczas dyskusji dotyczącej terroryzmu i oferuje politycznie poprawne zamienniki. Niedopuszczalne są słowa: fundamentalista i dżihadysta, ponieważ w wyraźny sposób łączą muzułmanów i terroryzm. Zamiast nich można używać słów: kryminalista lub morderca, radykalizacja natomiast ma być nazywana praniem mózgu, czym w istocie jest, jednak w przypadku radykalizacji mamy do czynienia z bardzo specyficznym, ukierunkowanym na ekstremizm religijnym praniem mózgu. Tego sensu termin pranie mózgu już nie oddaje. Co więcej, nie wolno dłużej stosować podziału na umiarkowany i radykalny islam, gdyż rzekomo doprowadza to do podziałów w społeczeństwie, a słowo islamofobia ma być kompletnie wykluczone z użytku.

Przewodnik został opracowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, aby, jak twierdzą autorzy, dać ministrom znak, żeby nie sugerowali, że konkretne społeczności są odpowiedzialne za terroryzm. Home Office wyjaśnia, że chodzi tu o używanie takiego języka, który wspomaga działania antyterrorystyczne. Nie robienie tego byłoby po prostu głupie.

JB na podst. TheSun

Drukuj artykuł
Popieram Internet Bez Chamstwa

9 komentarzy »

  • KarolinaNo Gravatar napisał:

    To jakiś żart :/? Niedługo okaże się, że „Proces” Kafki jest nie tyle, co książką, ale rzeczywistością.
    Gdzie jest w ogóle granica? Oczywiście – rasizm jest zły, ale popadanie w drugą skrajność także nie jest dobre. Gdzie się kończy toleranca, a gdzie zaczynają granice bronienia własnej tożsamości kulturowej? Myślę, że poprawni politycznie idioci rządzący w Wlk Brytanii nie potrafią odpowiedzieć sobie na to pytanie i chcą uszczęśliwić wszystkich na siłe, co z góry skazane jest na porażke, gdyż pewnych kwesti nie da się pogodzić. Nie można jednocześnie bronić praw kobiet oraz mniejszości muzułmańskiej. Poza tym tolerancja powinna być wzajemna, a ja jak na razie widzę tylko spełnianie zachcianek muzułmanów byle tylko ich nie wkurzyć. Poza tym jeśli mam do wyboru życie i szczęście ludzkie, a kulture i tradycję to wybieram to pierwsze. Żałosne. Dobrze, że ktoś o tym pisze w taki jak wy sposób. Pozdrawiam.

  • JadwigaNo Gravatar napisał:

    Idioci z Home Office myślą, że jak stłuką termometr, to gorączka opadnie.

  • virtNo Gravatar napisał:

    Ueeheheh pozdrowienia dla wszystkich spranych umysłowo brutalnych ekstremistów.

  • DNo Gravatar napisał:

    Home Office: building a dangerous, unjust and foolish society

  • PawełNo Gravatar napisał:

    11/12/2009 Paweł napisał

    Home Office: building a dangerous, unjust and foolish society

    Ciekawa postawa, rząd brytyjski próbuje wybrnąć z kłopotliwej sytuacji w identyczny sposób jak Amerykanie (ci uczą w szkołach i Islamie – religii pokoju) czyli fałszując rzeczywistość, udając, że jest inaczej niż jest. To prawdopodobnie islamskiego bandytyzmu nie zatrzyma (bo pokazuje im, że polityka zastraszania zachodu przynosi pożądane przez muzułmanów rezultaty) a islamizacji nie powstrzyma. Muszę przyznać, że nie przypuszczałem, że nasze własne rządy będą kolaborowały z przeciwnikiem. Rozumiem że chcą za wszelką cenę powstrzymać spiralę przemocy ale chyba nie tędy droga. Zamiast chować głowę w piasek trzeba stanąć odważnie przed problemem i jasno go określić. Słuchając o zapowiadanej w Biblii apokalipsie i prześladowaniach chrześcijan byłem sceptyczny. Dziś gdy jednocześnie walczy się z symboliką krzyża równocześnie promując islamizację wydaje się to wszystko coraz bardziej realne.  

  • Waldek11700No Gravatar napisał:

    12/12/2009 Waldek11700 napisał

    To jakiś żart :/? Niedługo okaże się, że “Proces” Kafki jest nie tyle, co książką, ale rzeczywistością.Gdzie jest w ogóle granica? Oczywiście – rasizm jest zły, ale popadanie w drugą skrajność także nie jest dobre. Gdzie się kończy toleranca, a gdzie zaczynają granice bronienia własnej tożsamości kulturowej? ….

     
    @ Karolina
     
    U nas, kiedy my islam krytykujemy, to będziemy straszone z maczugą słowa, że my  rasisci, jak gdyby islam był jakaś rasa. To jest faworyzowana taktyka, aby nas do milczenia doprowadzić. Ale ludzie kapują, że ideologia islamu to nie jest jakaś rasa, tylko ideologia faszyzmu z religijnymi elementami.
     
    Są głosy, które mówią, że islam przejmował pochodnie nacjonalsocializmu.Hitler, mufti Jerozolimy i islamofaszyzm… …. film o cichej współpracy (kooperacji) Arabów z niemieckimi nacistami podczas II wojny światowej… http://www.youtube.com/watch?v=d51poygEXYU
     
    Dobranoc 

  • tedNo Gravatar napisał:

    Coż pozostaje miec tylko nadzieję, że dzięki temu np. nasz rząd wyciągnie wcześniej wnioski i bedziemy mogli uczyć się na cudzych błędach. Sądzę, że rządy zachodnich państw i tak się obudzą, ale będzie już za późno dla nas na szczęscie nie.

  • Waldek11700No Gravatar napisał:

    13/12/2009 Waldek11700 napisał

    Coż pozostaje miec tylko nadzieję, że dzięki temu np. nasz rząd wyciągnie wcześniej wnioski i bedziemy mogli uczyć się na cudzych błędach. Sądzę, że rządy zachodnich państw i tak się obudzą, ale będzie już za późno dla nas na szczęscie nie.

     
    @ ted
     
    Nie ciesz się za wcześnie. Edmund Stoiber, były premier Bawarii, pracuje teraz w grupie na wysokim poziomie (High Level Group), tu są fragmenty (z 09.08.2008) jego studiów:
     

    13/12/2009 Waldek11700 napisał

    [....] Według badania przeprowadzonego przez grupę roboczą, większość przepisów krajowych ma pochodzenie z Brukseli. „Zbadaliśmy to w nowym studium w naszej grupie na wysokim poziomie (High Level Group), a ja byłem zaskoczony wynikiem. Spośród wszystkich ustaw, które między 1998 i 2004 roku wszedły w życie w Niemczech, miały 84,4 procent pochodzenie z Brukseli„, powiedział Stoiber. „Tylko 15,6 procent ustaw wychodzą z polityki krajowej. Z tego wynika, że polityka i media w Niemczech powinny powstawanie europejskich dyrektyw i rozporządzeń o wiele bardziej przejrzyściej przedstawić.“
     
    Stoiber wzywa do znacznego zwiększenia przejrzystości prawodawstwa europejskiego. „Potrzebujemy debatę publiczną na ten problem, a ja poprowadzę ją do komisji Parlamentu Europejskiego.
     
    Sedno jest w zasadzie w tym: Ustawodawstwo europejskie jest przeważnie zamknięte dla publiczności“, skrytykował Stoiber. „Urzędnicy w komisji wykonują projekt, urzędnicy w radzie głosują za, lub przeciw, debaty w Parlamencie Europejskim w państwach członkowskich nie znajdują publiczne echo. Te w ten sposób w specjalnych gremiach powstane ustawy zostaną umieszczone przed nosem obywatelów, i dopiero w tym czasie zauważą, co tak naprawdę na nich czeka. Zmienić, nie da się już nic. Tu leży ten problem w tej sprawie. „[....]

     
    http://www.wiwo.de/unternehmer-maerkte/stoiber-will-unternehmen-um-5-7-mrd-euro-entlasten-303405/
     
    Brukselia dyktuje masywnie, 84,4 procent niemieckich przepisów pochodzą z Brukseli!
    Co wyborca w Polsce chce, a co Brukselia dyktuje, to nie to same. Te doświadczenie będzie bardzo bolesne.
     
    Dobranoc

  • MatNo Gravatar napisał:

    czy to jest normalne? Co to ma znaczyć zakazane słowo? Jest demokracja, wolność słowa, więc nikt mi nie będzie zakazywał mówić głośno o tym co mi się nie podoba, a islam w europie bardzo mi się nie podoba, mamy własną kulturę europejską która jest piękna, jeszcze ją mamy nie wiadomo jak długo, jestem zbulwersowany!

Zostaw swój komentarz!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników strony euroislam.pl. Redakcja i właściciel nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii. Zapraszamy wszystkich do dyskusji jednak informujemy, że komentarze nawołujące do przemocy, obrażające inne osoby, zawierające określenia uważane powszechnie za wulgarne, będą usuwane. Będziemy szczęśliwi jeżeli osoby uważające wprowadzenie dobrych zwyczajów za cenzurę, znajdą inne miejsce do dyskusji w internecie. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@euroislam.pl

Jeżeli nie chcesz, by twoja nazwa komentatora mogła zostać wykorzystana przez inne osoby zarejestruj się jako użytkownik.

Dodaj swój komentarz poniżej, lub dodaj trackback ze swojej strony. Można również subskrybować komentarze subskrybuj te komentarze przez RSS.

Ta strona pozwala na używanie avatarów stworzonych przy pomocy serwisu Gravatar. W tym celu zarejestruj się na Gravatar.