Blisko centrum Warszawy powstaje meczet z minaretem. Za pieniądze z Arabii Saudyjskiej
Na warszawskiej Ochocie powstanie nowoczesny meczet z 18-metrowym minaretem. Będzie to miejsce religijne i kulturalne. Koszty budowy pokryje tajemniczy sponsor z Arabii Saudyjskiej. Inwestorem jest Liga Muzułmańska, licząca zaledwie 180 członków.
W sąsiedztwie centrum handlowego Blue City rosną nowe mury. Powstaje tu trzykondygnacyjny budynek Ośrodka Kultury Muzułmańskiej. Znajdą się w nim sala modlitwy, biblioteka z salą multimedialną, galeria sztuki. Gotowa jest już część podziemna i wylane ściany parteru. - Zaplanowaliśmy także kawiarnię, restaurację i sklepik - mówi Samir Ismail, przewodniczący Ligi Muzułmańskiej w RP portalowi Gazeta.pl.
Liga powstała w 2001 r. z inicjatywy polskich muzułmanów. Skupia jednak głównie przyjezdnych z krajów arabskich, a nie polskich Tatarów i przybyszów z Azji Środkowej.
(…)
W Warszawie istnieje już meczet w Wilanowie należący do Muzułmańskiej Gminy Wyznaniowej, która prowadzi również Centrum Kultury Islamskiej. - Z nowym meczetem nie mamy nic wspólnego. Buduje go zupełnie inna organizacja - zaznacza tutejszy imam Nezar Charif. Gmina jest członkiem istniejącego od 1925 r. Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP.
Przewodniczący związku - mufti Polski Tomasz Miśkiewicz - o inwestycji Ligi Muzułmańskiej wypowiada się z rezerwą: - Sami chcemy zbudować w Warszawie meczet, i to również na Ochocie. Już przed wojną mieliśmy tu działkę pod tę inwestycję. Był gotowy projekt, ale do budowy nie doszło, bo zabrakło funduszy. - Miasto Warszawa i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych odmówiły nam zwrotu naszej własności, więc się odwołujemy. Mamy 5 tys. członków, ale to licząca około 180 osób Liga Muzułmańska dostała szybko zgodę na budowę meczetu - żali się Miśkiewicz.
Według Samira Ismaila w całej Polsce mieszka ok. 40 tys. muzułmanów, a w Warszawie ok. 13 tys.
Więcej na: fronda.pl



Normal
0
21
Dlaczego
jestem przeciwny budowie meczetów i tak zwanych Centrów Kultury Islamskiej,
minaretów i tym podobnych budowli i w ogóle dlaczego jestem przeciwny jakimkolwiek ustępstwom wobec muzułmanów?
Najprostsza
odpowiedź to: bo to jest jednak ekspansja islamu. Ktoś by zapytał: a w którym
miejscu uwiera cię islam?
Odpowiedź moja: w kilku. A w jakich? Już tłumaczę:
Po pierwsze : Koran nakazuje swoim wiernym zabijać ludzi, którzy nie wierzą
w ich Boga, czyli mnie:
:
Sura V, werset 33
Zapłatą dla tych, którzy zwalczają Boga
i Jego Posłańca
i starają się szerzyć zepsucie na ziemi,
będzie tylko to,
iż będą oni zabici lub ukrzyżowani
albo też obetnie im się
rękę i nogę naprzemianległe,
albo też zostaną wypędzeni z kraju.
To znaczy, ze należy mnie
ciężko okaleczyć lub wygonić z kraju. Z jakiego kraju o tym Koran nie wspomina.
Tutaj każdy z Was internautów może czynić dowolne rozważania. Dalej już na
poważnie:
Nikt nie wie w Europie jak postępować z
muzułmanami.
Wszelkie dotychczasowe przedsięwzięcia różnych rządów
państw europejskich nie powiodły się.
Multikulturowość w Anglii nie sprawdziła się, integracja
we Francji, Niemczech i innych państwach nie zdaje egzaminu.
Jedno jest pewne, że wykorzystując nasze zasady
demokratyczne, nasze „miękkie serca” i naszą „poprawność polityczną” muzułmanie
starają się zdobyć jak największą przestrzeń i stan ilościowy w miastach by
realizować swoje cele religijno-ideologiczne. Ich celem jest szariat. W Anglii są
już blisko osiągnięcia swego celu.
Przykład niedawnego referendum w Szwajcarii pokazuje jak
bardzo to społeczeństwo było zmęczone i sfrustrowane kolejnymi żądaniami
muzułmanów.
Wiele dużych
miast europejskich samotnie walczy z falą imigracji i wyrastającymi meczetami.
Mediolan rozważa możliwość wprowadzenia odgórnego zakazu
budowy kolejnych meczetów w tym pięknym mieście.
Francja i inne państwa zamykają swoje granice przed nowymi
imigrantami, a tych którzy nie integrują się wydalają ze swych krajów.
Ponieważ
społeczeństwo polskie nie zna dokładnej odpowiedzi za czyje pieniądze buduje
się meczet na Ochocie i jakie inne organizacje za tym stoją, powstaje w
internecie szereg spekulacji na ten temat.
Podobno pieniądze pochodzą z Arabii Saudyjskiej, a Liga Muzułmańska
związała się z którąś z odnóg Bractwa Muzułmańskiego. O Bractwie Muzułmańskim
notka na końcu artykułu.
Rzeczywiście większość meczetów
w Europie wybudowano za pieniądze saudyjskie. W internecie podaje się, że
wybudowano w Europie 1500 meczetów i 2000 tzw. Centrów Kultury za pieniądze
pochodzące z tego kraju.
Jest to więc wyraźna
ekspansja islamu na terytorium Europy.
Profesor Wolniewicz miał więc
rację! (wywiad telewizyjny z końca lutego br).
Mówi się, że muzułmanie marzą po cichu o odbudowaniu kalifatu
obalonego przez Ataturka w 1924 roku. Tym kalifatem ma być Europa. A stolicą?
Choć poziom
wiedzy na temat islamu w społeczeństwie
polskim jest nadal niezadowalający, to mimo to odrzucają oni intuicyjnie
ekspansję islamu na Europę i nasz Kraj.
Od kilkudziesięciu lat byliśmy okłamywani przez różnych
ludzi co do rzeczywistej istoty islmu. Przywódcy islamscy kłamali i nadal to
robią na zasadzie tzw. takiji (czytaj takija), co oznacza, że
muzułmanin, który jest w obcym dla
siebie środowisku, dla osiągnięcia zaplanowanego celu ma prawo kamuflować się,
jest też zwolniony nawet z przestrzegania zasad szariatu, może pić alkohol itp.
Te kłamstwa przenikały do naszych środowisk naukowych i
publicystów i były bezwiednie
powtarzane.
Jeszcze do niedawna największe autorytety naukowe w Polsce
twierdziły, że „islam to religia pokoju”. Po kilkudziesięciu atakach
terrorystycznych te autorytety naukowe zakłopotane zamilkły.
O Koranie nie będę pisał w tym
miejscu, bo mógłbym wylądować przed obliczem Temidy. Może innym razem.
Koran i kaznodzieje islamscy
nawołują do nienawiści i przemocy fizycznej w stosunku do ludzi innych wyznań.
Europejscy muzułmanie stosując się dosłownie do nakazów zawartych w
Koranie realizują je w praktyce.
Myślę tutaj o roku 2001 - wieże
WTC., rok 2004 - Madryt, i rok 2005 - metro w Londynie. Nie wymieniam tutaj
dziesiątek innych barbarzyńskich aktów przemocy. Takich działań muzułmanie sami
nie wymyślili, o takim czymś przeczytali w swojej świętej księdze. Dowody.
Owszem złożę przed Sądem.
Koran
ustanawia nierówny status kobiet i mężczyzn. Koran nakazuje prześladowanie
chrześcijan i Żydów. Koran nakazuje zabijanie apostatów i ateistów. Koran
zawiera w sobie nakazy prawne dla
muzułmanów niezgodne z naszym
ustawodawstwem:
wielożeństwo, kara chłosty,
obcinanie rąk i nóg, własne prawo spadkowe, dopuszcza małżeństwa nieletnich,
promuje pedofilię, dopuszcza do małżeństw między kuzynami. W sądach islamskich
zeznania jednego mężczyzny mogą
zrównoważyć zeznania aż dwu kobiet.
Miałem nie pisać o Koranie, bo
za to tutaj w moim kraju grozi mi rozprawa sądowa.
To dlaczego ja mam być za budową meczetów, w
których będzie się wygadywało takie rzeczy. Paranoja!
Doktryny islamu są sprzeczne z naszym
rozumieniem demokracji.
A teraz o tym czego będą
żądać muzułmanie, jak już wybudują swój
meczet:
zakaz demonstrowania symboli
religijnych (katolickich) w miejscach
publicznych, czyli krzyży w szkołach i urzędach, szpitalach itd., wydzielenie w
szkołach i innych instytucjach sal modlitw dla muzułmanów, żądanie przerw
południowych na modlitwy, nakaz noszenia chust przez muzułmanki, jedzenie halal
w szkołach, wolne w święta muzułmańskie, zakaz publikacji w mediach (książki,
prasa, radio i telewizja) artykułów i
utworów „obrażających uczucia muzułmanów”, żądania zmian w programach i w
treści podręczników szkolnych, a nawet
(co już jest śmieszne) żądania zmian w toaletach znajdujących się w obiektach
publicznych (muszle i pisuary nie mogą byś skierowane w kierunku Mekki),
żądania zwolnienia uczennic muzułmanek z lekcji wychowania fizycznego, a może
nawet zakaz udziału w imprezach
sportowych dla muzułmanek, żądania prawa do rozwodu muzułmanina z jego żoną bez
wniesienia sprawy rozwodowej do sądu, prawo do posiadania czterech żon, zakaz
przyjmowania lekarstw i transfuzji krwi dla muzułmanów w okresie ramadanu, i
inne. Katalog takich roszczeń jest długi, wiele żądań nie występuje nawet w
naszym prawodawstwie, jak na przykład ubój rytualny (zarzynanie barana we
własnym mieszkaniu przez rodzinę muzułmańską na koniec ramadanu), gdyż
nasi prawodawcy nie mogli wcześniej przewidzieć takich problemów i
sytuacji
Codzienna praktyka
pokazuje, że jeżeli w jakiejś dzielnicy dużego miasta europejskiego powstaje
meczet, to do tej dzielnicy zaczynają napływać różni imigranci, oczywiście
muzułmanie i powoli rugują autochtonów, zasiedziałych w tych miejscach z
dziada, pradziada. Jak ten mechanizm rugowania mieszkańców z ich dzielnic działa to może napiszę innym
razem (być może z więzienia).
Następuje powolny proces
gettoizacji dzielnicy, samoizolacja muzułmanów z krzywdą dla nich samych.
Wiele z tych meczetów ulega zawłaszczeniu przez
ekstremistów. Najnowszy przykład to meczet
w Pradze.
Dobrym przykładem jest też:
meczet Finsbury Park w Londynie z
kaznodzieją, niesławnym imamem Hamzą, który nawoływał muzułmanów do fizycznej
agresji przeciw londyńczykom. Prasa brytyjska spekulowała, że zamachowcami na londyńskie metro w 2005 roku byli fani
imama Hamzy. Po londyńskim zamachu angielska prasa szydziła, że w piątki imam
głosił nienawistne dla Anglików nauki, a w poniedziałki chodził do ich urzędów
po zapomogę socjalną. Po zamachu na londyńskie metro odbyła się przeciw niemu
rozprawa sądowa. Aktualnie odsiaduje (na koszt podatników brytyjskich) wyrok
siedmiu lat więzienia.
To tyle. Ale na koniec obiecana notka:
STOWARZYSZENIE BRACIA MUZUŁMANIE
Organizacja
Bracia Muzułmanie została założona w marcu 1928 roku przez nauczyciela z małej
miejscowości pod Kairem Hassana al.-Banna (ur.1906, zm. 1949).
Bracia Muzułmanie programowo
nie uznają władz świeckich.
Twierdzą, że społeczeństwo
to umma, które rządzi się prawami szariatu.
A jeżeli w jakimś państwie,
w którym jest wystarczająca ilość muzułmanów, nie przestrzega się zasad
szariatu, to należy rząd takiego państwa obalić siłą i wprowadzić szariat.
BM nie uznają rządów państw
arabskich (poza Arabią Saudyjską) jako sprawujących władzę niezgodnie z
zasadami islamu, zatem wydali im walkę, przechodząc w latach 70. do
działalności terrorystycznej. Ich działalność jest zabroniona w większości
krajów arabskich. Od nich wywodzą się liczne współczesne ruchy
fundamentalistyczne. Obecnie wraz z ugrupowaniami terrorystycznymi tworzą sieć,
która składa się na swego rodzaju „muzułmańską międzynarodówkę”.
Bracia Muzułmańskie skłaniają
się do przemocy zbrojnej i są prapoczatkiem Al. Kaidy.
Bezpośrednio przed 1939
rokiem egipscy Bracia Muzułmanie założyli wiele partii politycznych, które z
kolei organizowały własne bojówki, wyraźnie faszyzujące, zapatrzone na nazistów
niemieckich i faszystów włoskich, stąd ich nazwy: Niebieskie Koszule, Zielone
Koszule, Partia Ojczyźniana, Bataliony Stronników Boga itp.
W latach 1936 –1939 Bracia z
Egiptu utworzyli oddziały zbrojne w Palestynie, w czym pomagał im mufti
Jerozolimy Amin al. Hussajn – gorący wielbiciel Hitlera i stryj Jasera Arafata.
Mufti spotkał się dwa razy z Fuhrerem w Berlinie.
Reporterka Gazety Wyborczej,
Beata Pawlak, tak opisywała marsze Braci Muzułmańskich w Algierze w roku 1992
(początek wojny domowej w Algierii):
„ Fundamentaliści islamscy
…… są groźni, ponurzy i źli. Idą w pochodzie w równych czworobokach,
miarowo wznosząc okrzyk: Allah akbar. Śpiewają: wiara – dla niej żyję, dla niej
umrę. Koran jest naszą szablą i męczeństwem – on naszym pragnieniem. Islam to
wiara i kult, religia i państwo, księga i szpada….”
Beata Pawlak zginęła z rąk muzułmanów, w zamachu terrorystycznym na
wyspie Bali w 2002 roku.
Najbardziej znanym członkiem
egipskiego Bractwa Muzułmańskiego był skromny i pilny student architektury na
Politechnice w Monachium Mahamed Atta, syn prawnika z Kairu. Był on szefem
grupy, która 11 września 2001 roku
porwała w Nowym Jorku cztery samoloty i uderzyła nimi w wieże WTC i budynki
Pentagonu. W czwartym samolocie pasażerowie starli się z muzułmanami. Samolot
uderzył w ziemię w Pensylwanii. W sumie zginęły 2752 osoby.
Myślę, że przekonywująco
wyjaśniłem mój przeciwny stosunek do uległości wobec muzułmanów. Ja walczę –
póki nie jest za późno, o moje życie.
Jamrozik Stefan
inz.fil@poczta.onet.pl
Masz rację, lecz problem w tym jak tę rację zrealizować? Cc byś powiedział jak byśmy przeszli się po tym terenie ze świnkami (albo chociaż jedną), pomoże to ich zatrzymać?
Tylko Polacy są na tyle porąbani aby zgadzać się na budowę meczetu - miejsca kultu, obcego kulturze polskiej w centrum stolicy. Chcecie ściągnąć muzułmanów do Polski ? Ta ostatnio modna poprawność polityczna… Dziadkowie, którzy walczyli o tę Polskę na pewno w grobach się przewrócą jak ta szopa powstanie.
Zostaw swój komentarz!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników strony euroislam.pl. Redakcja i właściciel nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@euroislam.plNajnowsze artykuły
Narzekanie, że gry wideo demoralizują młodzież, dotarło wraz z globalizacją na Bliski Wschód. Egipski kleryk Safwat Higazi w wyemitowanym programie stacji Al-Nas narzekał, że „komputer i playstation” odciągają młodzież od dżihadu.
Były przewodniczący Izby Reprezentatów Newt Gingrich uważa, że największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego jest radykalny islam, ale największe pole bitwy z tym zagrożeniem jest w domu.
Popołudnie zamienia się w wieczór. Wyglądam z mojego gabinetu w Royal London Hospital i dostrzegam okno, które kiedyś obramowywało Człowieka Słonia. Stulecie później fascynuje nowy i równie groteskowy spektakl — na ulicy poniżej dobrze odżywiony Brytyjczyk pakistańskiego pochodzenia rozdaje kasety. Przeszczepione na tutejszy grunt wahabitki w czarnych rękawiczkach, spowite od stóp do głów w czarne abaje, z twarzami zamaskowanymi nikabami, chwytają nagrania, skłaniając się w krótkim salaam.
Wiadomo, w blaskach sławy bojowników o wolność, jaką niesłusznie przypisały światowe media uczestnikom Flotylli, kąpać chce się każdy. Co rusz słyszymy deklaracje, kto pojedzie w podróż, insz Allach, jako męczennik „do raju bram.” Już płynęli szachidzi z Iranu, ale zawrócili, wizja znalezienia się w raju stała się jednak mniej pociągająca, gdy dowiedzieli się, że wcześniej Żydzi musieliby zatopić ten statek.
W Danii, wśród rodzin niezachodnich imigrantów, utrzymuje się długofalowy trend niższej stopy urodzeń. Podczas gdy Dunki mają 1,6 dziecka, imigrantki 1,9.
Po zeszłotygodniowym zakazie palenia fajki wodnej w miejscach publicznych, palestyńska policja zajęła się frywolnością panującą w sklepach z bielizną. Roznegliżowane manekiny i plakaty mają zniknąć z witryn sklepowych.
Ostatnie komentarze
Tagi
Nadchodzące wydarzenia
Nie ma żadnych wydarzeń!Polska
Europa
Świat