Tysiąc chrześcijan domagało się ochrony
Co najmniej tysiąc chrześcijan, wielu z gałązkami oliwnymi w rękach, wzięło udział w marszu protestacyjnym niedaleko Mosulu na północy Iraku, wzywając rząd iracki do zdecydowanych działań po serii zabójstw w tym niespokojnym mieście.
Co najmniej ośmiu chrześcijan zastrzelono w Mosulu w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Między 20 a 27 lutego w obawie przed kolejnymi atakami z Mosulu uciekły 683 rodziny chrześcijańskie, w sumie 4098 osób - poinformowała w niedzielę ONZ.
Na czele marszu protestacyjnego w mieście Hamdanija, 40 km na wschód od Mosulu, szli duchowni.
Reuters odnotowuje, że ekstremistyczne ugrupowania sunnickie, w tym Al-Kaida, od dawna atakują chrześcijan i inne mniejszości w Iraku, a także szyitów, których uważają za heretyków. Liczbę chrześcijan w 28-milionowym Iraku szacuje się na 750 tys.
Więcej na www.onet.pl




Gdzie obrońcy praw człowieka lewackie Amnesty International czy inni tchórze?Gdzie przywódcy chrześcijańscy Europy grzejący swoje tyłki w pałacach kurii?A papamobile Benio 16 gdzie? Gdzie opasłe kardynały? Gdzie palanty a la Obama czy Brown?Apelom nieszczęśliwych chrześcijan drżących o życie towarzyszą donośne pierdnięcia w stołek wyżej wymienionych liderów.
Zostaw swój komentarz!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników strony euroislam.pl. Redakcja i właściciel nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@euroislam.pl