Krwawy poniedziałek w Iraku
W zamachach bombowych zginęły co najmniej 102 osoby, a kilkaset zostało rannych. Za większością ataków stoi al-Kaida.
Terroryści przeprowadzili ataki w całym Iraku, w tym w Bagdadzie. W najbardziej tragicznym w skutkach zamachu w Hilli, 100 kilometrów od Bagdadu, dwóch zamachowców-samobójców staranowało samochodem bramę fabryki tkanin i zdetonowało ładunek wybuchowy. W tym czasie kończyła się tam zmiana. Kolejna bomba wybuchła po przybyciu na miejsce policji. Zginęło 35 osób, a 136 zostało rannych.
W Basrze na południu Iraku na bazarze eksplodował samochód-pułapka. Zginęło 9 osób, 22 zostały ranne. W mieście al-Suwahra, 50 kilometrów od Bagdadu w kolejnym zamachu zginęło 13 osób, a 40 zostało rannych. O świcie w stolicy kraju, Bagdadzie, uzbrojeni zamachowcy zabili siedmiu irackich żołnierzy i policjantów. Atak został przeprowadzony w punkcie kontrolnym. Zamachy przeprowadzono także w Mosulu i w prowincji Anbar na zachodzie kraju.
Poniedziałkowe zamachy były najbardziej krwawymi atakami w Iraku od 23 kwietnia. Wówczas zginęło 58 osób.
Opr. ŁK



Zostaw swój komentarz!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników strony euroislam.pl. Redakcja i właściciel nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii. Zapraszamy wszystkich do dyskusji jednak informujemy, że komentarze nawołujące do przemocy, obrażające inne osoby, zawierające określenia uważane powszechnie za wulgarne, będą usuwane. Będziemy szczęśliwi jeżeli osoby uważające wprowadzenie dobrych zwyczajów za cenzurę, znajdą inne miejsce do dyskusji w internecie. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@euroislam.pl