Home » Euroislam, Islam, Islamski Totalitaryzm, Świat, Terroryzm, Uncategorized

Czym jest dżihad?

20 lipca 2010 9 komentarzy

Co właściwie oznacza arabskie słowo “dżihad”? Jedna z odpowiedzi pojawiła się, gdy przywódcy islamscy na rozkaz Saddama Hussaina wezwali muzułmanów na całym świecie, aby dołączyli do jego dżihadu, żeby pokonać „nikczemnych Amerykanów” w razie ich ataku na Irak. Potem Saddam osobiście zagroził USA dżihadem.

Jak sugeruje powyższy przykład, dżihad to “święta wojna” lub bardziej ściśle: oznacza on legalny, obowiązkowy, wspólny wysiłek mający na celu ekspansję terytoriów kontrolowanych przez muzułmanów kosztem terytorialnym niewiernych. Innymi słowy, celem dżihadu nie jest rozprzestrzenianie islamu jako religii, lecz zwiększenie suwerennej władzy muzułmańskiej (oczywiście, religia podąża za nią). Dżihad jest zatem bezpardonowo agresywny w swojej naturze, mając za ostateczny cel osiągnięcie muzułmańskiej dominacji nad całym światem.

dzihadDżihad miał w minionych wiekach dwa różne znaczenia – jedna bardziej radykalne, drugie mniej. Pierwsze z nich utrzymuje, że muzułmanie interpretujący swą religię na własny sposób są heretykami, co czyni ich prawowitymi ofiarami dżihadu. (Z tego powodu Algierczycy, Egipcjanie i Afgańczycy bardzo często są ofiarami dżihadu, tak jak Amerykanie i Izraelczycy.) Drugie znaczenie, używane przez mistyków, odrzuca prawną definicję dżihadu jako konfliktu zbrojnego i mówi muzułmanom, aby porzucili światowe troski dla osiągnięcia rozwoju duchowego.

Dżihad w znaczeniu ekspansji terytorialnej zawsze był głównym aspektem życia muzułmanina. W ten sposób muzułmanie uzyskali panowanie nad większością Półwyspu Arabskiego jeszcze przed śmiercią proroka Mahometa w 632 r. Dokładnie w ten sam sposób, wiek później, muzułmanie podbili ogromny region od Afganistanu aż po Hiszpanię. Następnie dżihad był zarówno bodźcem jak i uzasadnieniem muzułmańskich podbojów takich terytoriów jak Indie, Sudan, Anatolia i Bałkany.

W dzisiejszych czasach dżihad jest największym na świecie źródłem terroryzmu, inspirując do międzynarodowej kampanii wojennej samozwańcze grupy dżihadystów:
•    Międzynarodowy Islamski Front Dżihadu Przeciwko Żydom i Krzyżowcom (The International Islamic Front for the Jihad Against Jews and Crusaders): organizacja Osamy bin Ladena;
•    Laskar Jihad: odpowiedzialny za mord ponad 10 000 chrześcijan w Indonezji;
•    Harakat ul-Jihad-i-Islami: główna przyczyna przemocy w Kaszmirze;
•    Palestyński Islamski Dżihad: najbardziej nienawistna antyizraelska grupa ze wszystkich;
•    Egipski Islamski Dżihad: zabił Anwar El-Sadata (prezydent Egiptu – red) w 1981 i wielu innych od tego czasu.
•    Jemeński Islamski Dżihad: zabił trzech amerykańskich misjonarzy w ubiegły poniedziałek (grudzień 2002).

Jednak najbardziej upiorna rzeczywistość dżihadu obecnie wydarza się w Sudanie, gdzie partia rządząca do niedawna używała hasła: „Dżihad, zwycięstwo i męczeństwo”. Przez dwie dekady, pod rządowymi auspicjami, dżihadyści w tym kraju fizycznie atakowali niemuzułmanów, rabowali ich własność i zabijali mężczyzn. Później brali w niewolę dziesiątki tysięcy kobiet i dzieci, zmuszali do zmiany wyznania na islam, prowadzili na przymusowe marsze, bili i wysyłali na przymusową katorżniczą pracę. Kobiety i starsze dziewczęta cierpiały z powodu rytualnych grupowych gwałtów, obrzezania i bycia seksualnymi niewolnicami. Sudański dżihad, finansowany przez państwo, spowodował śmierć około dwóch milionów ludzi oraz uchodźctwo dodatkowych czterech milionów, będąc tym samym największą humanitarną katastrofą naszej ery.

Pomimo, że dżihad jest historycznie udokumentowanym, największym źródłem konfliktów od czternastu stuleci, powodującym nieopisane cierpienie, akademiccy i islamscy apologeci islamu utrzymują, że zezwala on jedynie na walkę w obronie, lub nawet, że jest całkowicie nieagresywny. Trzech amerykańskich profesorów islamistyki w barwny sposób wyraża drugie z powyższych stanowisk:

•    “Starania skierowane przeciwko złu wewnątrz siebie oraz każdej manifestacji zła w społeczeństwie” (Ibrahim Abu-Rabi, Seminarium Hartford);
•    „Przeciwstawianie się aparthaidowi lub praca na rzecz praw kobiet” (Farid Eseck, Seminarium Auburn);
•    „Bycie lepszym uczniem, lepszym kolegą, lepszym partnerem biznesowym. Ponad wszystko – kontrolowanie własnego gniewu” (Bruce Lawrence, Uniwersytet Duke).

Byłoby cudownie, gdyby dżihad ewoluował do formy nie bardziej agresywnej niż kontrolowanie własnego gniewu, ale same życzenia, żeby okrutna rzeczywistość odeszła, nie załatwią sprawy. Wręcz przeciwnie, pozorna dobrotliwość dżihadu poważnie utrudnia próby samokrytyki i reinterpretacji.

Ścieżka odejścia od terroryzmu, podboju i niewolnictwa wymaga, by muzułmanie wprost uświadomili sobie historyczną rolę dżihadu i przeprosili jego ofiary, rozwijali islamskie podstawy dla dżihadu nieopartego na przemocy, oraz (najtrudniejsza część) przestali prowadzić agresywny dżihad. Niestety, taki proces odkupienia nie ma miejsca w obecnej chwili; agresywny dżihad najprawdopodobniej będzie trwał, dopóki nie zostanie skruszony przez przeważającą siłę militarną. Tylko wtedy, kiedy dżihad zostanie pokonany, umiarkowani muzułmanie będą mogli odnaleźć swój wewnętrzny głos i rozpocząć ciężką pracę, jaką jest modernizacja islamu.
(Tekst archiwalny z 2002 r. – red)

Tłum. MM
źródło: www.danielpipes.org

Drukuj artykuł
Popieram Internet Bez Chamstwa

9 komentarzy »

  • TomekNo Gravatar napisał:

    ależ oni są zmodernizowani! Korzystają z telefonów komórkowych, internetu, pirotechniki – wynalazków zgniłego Zachodu. Obłuda i hipokryzja.

  • Kalki RudraczakrinNo Gravatar napisał:

    20/07/2010 Kalki Rudraczakrin napisał

    ależ oni są zmodernizowani! Korzystają z telefonów komórkowych, internetu, pirotechniki – wynalazków zgniłego Zachodu. Obłuda i hipokryzja.

    Nic w tym dziwnego. Każda licząca się cywilizacja zbójecka i oparta na jakiejś formie systemowego niewolnictwa, począwszy od Cesarstwa Rzymskiego i Kalifatu Abbasydów, skończywszy na Trzeciej Rzeszy i CCCP przejmowała i usiłowała nawet rozwijać z różnym skutkiem najnowsze zdobycze światowej cywilizacji i techniki. Powodem była chęć wzmocnienia ekonomicznego takiego państwa i postęp w dziedzinie zbrojeń…

  • TomekNo Gravatar napisał:

    Z tym że Reich i Sajuz nie wyrażali takiej nienawiści do Zachodu, no może Sajuz, ale lenino-stalinizm nie był tak chorym i niebezpiecznym systemem jak mahometanizm.

  • Kalki RudraczakrinNo Gravatar napisał:

    20/07/2010 Tomek napisał

    Z tym że Reich i Sajuz nie wyrażali takiej nienawiści do Zachodu, no może Sajuz, ale lenino-stalinizm nie był tak chorym i niebezpiecznym systemem jak mahometanizm.

    Bo i spór jest dłuższy, nie dziesiątki, ale setki lat… tak naprawdę to oni są zaniepokojeni tym, że nasza droga cywilizacji, która przynosi nam powodzenie, swoim pomyślnym istnieniem zadaje kłam ich matrixowi, grozi erozją ich postawionego na kominie domku z kart, który mają za system wartości moralnych. Będą używali wszelkich metod, żeby zniszczyć cokolwiek o czym mają jakiekolwiek podejrzenie, ze tu i naokoło mogłoby nas Europejczyków wzmocnić. Uderzają we wszelką formę „nie swojej” religii, nie tylko chrześcijaństwo zachodnie, ale także w buddyzm, judaizm, braminizm, prawosławie. Najważniejsza jest profanacja miejsc mocy i niszczenie przynoszących pomyślność symboli, wojna fizyczna to zaledwie czubek góry lodowej w porównaniu z ich taktyką kłamstwa i demoralizacji. Ale o tym duchowym ezoterycznym aspekcie niszczenia naszego „feng shui” wiedzą nieliczni, chociaż jest to ten sam sposób w jaki cywilizacji europejskiej udało się zdominować w XIX stuleciu najsilniejsze państwo Chiny, rewolucja przemysłowa Europy była tu drugorzędnym czynnikiem wobec kampanii demoralizacji. Tak jak wtedy poważnym czynnikiem w tej przestępczej kampanii jest afgańskie opium i pochodzące z niego narkodolary, tym razem to nie żółty, a biały człowiek jest odbiorcą.

  • ŻELAZNY KARDYNAŁNo Gravatar napisał:

    Islamu najbardziej obawiają się feministki i cudzołożnice bo pierwsze zostaną aresztowane i sprzedane nowym pobożnym mężom. Gdy kobiety będą ubierać się w burki lub w hijab będzie to gwarancja dla ich męża, że ich kobieta nie dopuszcza się czynu cudzołóstwa.

  • pustynnyGromNo Gravatar napisał:

    25/08/2011 pustynnyGrom napisał

    Islamu najbardziej obawiają się feministki i cudzołożnice bo pierwsze zostaną aresztowane i sprzedane nowym pobożnym mężom. Gdy kobiety będą ubierać się w burki lub w hijab będzie to gwarancja dla ich męża, że ich kobieta nie dopuszcza się czynu cudzołóstwa.

    to bardzo ciekawe bo z tego co mi wiadomo to jest pare feministek ktore glosno krzycza i bronia muzułmanow ale widac kazda ideologia nawe t feministyczna blokuje myslenie,nie podobaja ci sie Tzw rozneglizowane kobiety to wyjedz do saudyjskiego raju ,tam bedziesz czul sie jak w domu ,mnie natomiast sie podobaja skapo ubrane kobiety latem i jak patrze na nie  to jakos nie mam zadnych „brzydkich ” mysli,w odroznieniu od arabusow ktorzy (np. w szwecji ,norwegii stanowia ponad 80 % przestepcow seksualnych)  jak zobacza dziewczyne w mini to sie slinia tak ze wzrokiem gwalca

  • ŻELAZNY KARDYNAŁNo Gravatar napisał:

    Arabowie w Szwecji, żyją zgodnie z nakazami Boga. To oczywiste, że jak widzą niezamężną dziewczynę to od razu do głów przychodzi im nakaz dotyczący posiadania jak największej ilości dzieci. Bo najważniejsze w życiu mężczyzny jest posiadanie jak największej ilości dzieci. Taka jest wola Boża. Bezdzietnych Bóg nie wpuszcza do nieba tylko posyła do piekła gdzie wieczny ogień pali ich dusze na wieczność.

  • pustynnyGromNo Gravatar napisał:

    25/08/2011 pustynnyGrom napisał

    Arabowie w Szwecji, żyją zgodnie z nakazami Boga. To oczywiste, że jak widzą niezamężną dziewczynę to od razu do głów przychodzi im nakaz dotyczący posiadania jak największej ilości dzieci. Bo najważniejsze w życiu mężczyzny jest posiadanie jak największej ilości dzieci. Taka jest wola Boża. Bezdzietnych Bóg nie wpuszcza do nieba tylko posyła do piekła gdzie wieczny ogień pali ich dusze na wieczność.

    i co ja mam ci odpowiedziec?nasuwaja mi sie tylko wulgarne okreslenia na twoj i twoich ukochanych islamskich dzikusow a ze jest cenzura dot wulgarnosci to dam sobie spokoj .http://www.bilety.aero/searcher/result—-znalazlem specjalnie dla ciebie ,tylko pare tysiakow i bedziesz u siebie,

  • ŻELAZNY KARDYNAŁNo Gravatar napisał:

    25/08/2011 ŻELAZNY KARDYNAŁ napisał

    25/08/2011 ŻELAZNY KARDYNAŁ napisał

    Arabowie w Szwecji, żyją zgodnie z nakazami Boga. To oczywiste, że jak widzą niezamężną dziewczynę to od razu do głów przychodzi im nakaz dotyczący posiadania jak największej ilości dzieci. Bo najważniejsze w życiu mężczyzny jest posiadanie jak największej ilości dzieci. Taka jest wola Boża. Bezdzietnych Bóg nie wpuszcza do nieba tylko posyła do piekła gdzie wieczny ogień pali ich dusze na wieczność.

    i co ja mam ci odpowiedziec?nasuwaja mi sie tylko wulgarne okreslenia na twoj i twoich ukochanych islamskich dzikusow a ze jest cenzura dot wulgarnosci to dam sobie spokoj .http://www.bilety.aero/searcher/result—-znalazlem specjalnie dla ciebie ,tylko pare tysiakow i bedziesz u siebie,

    A poco mam lecieć o Arabii? Tu w Polsce potrzeba praw Bożych.

Zostaw swój komentarz!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników strony euroislam.pl. Redakcja i właściciel nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii. Zapraszamy wszystkich do dyskusji jednak informujemy, że komentarze nawołujące do przemocy, obrażające inne osoby, zawierające określenia uważane powszechnie za wulgarne, będą usuwane. Będziemy szczęśliwi jeżeli osoby uważające wprowadzenie dobrych zwyczajów za cenzurę, znajdą inne miejsce do dyskusji w internecie. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@euroislam.pl

Jeżeli nie chcesz, by twoja nazwa komentatora mogła zostać wykorzystana przez inne osoby zarejestruj się jako użytkownik.

Dodaj swój komentarz poniżej, lub dodaj trackback ze swojej strony. Można również subskrybować komentarze subskrybuj te komentarze przez RSS.

Ta strona pozwala na używanie avatarów stworzonych przy pomocy serwisu Gravatar. W tym celu zarejestruj się na Gravatar.