To na pewno i prawda że to luksusowe centrum handlowe zostało zrobione ze sznurka i kleju, w końcu jak zapewniała pani Jasiewicz nie ma cementu ani stali w Gazie.
To naprawde szok, jak ten kryzys humanitarny w Strefie Gazy chwilowo wygląda (nagrania są z 17.07.2010) Ten dokument pokazuje przekonująco, dlaczego „pomoc humanitarna” z zewnątrz, tą syjonistyczą blokade musiała przebić pod niebezpieczeństwem życia.
Tu są jeszcze raz zdjęcia, z tego miejsca „humanitarnej katastrofy” (Zdjęcia są w dolnej części podanej strony)….://www.leblogdrzz.over-blog.com/article-le-centre-commercial-de-gaza-en-images-54193500.html
To naprawde szok, jak ten kryzys humanitarny w Strefie Gazy chwilowo wygląda (nagrania są z 17.07.2010) Ten dokument pokazuje przekonująco, dlaczego „pomoc humanitarna” z zewnątrz, tą syjonistyczą blokade musiała przebić pod niebezpieczeństwem życia.
Tu są jeszcze raz zdjęcia, z tego miejsca „humanitarnej katastrofy” (Zdjęcia są w dolnej części podanej strony)….://www.leblogdrzz.over-blog.com/article-le-centre-commercial-de-gaza-en-images-54193500.html
No Judenrat też korzystał z życia m.in. z pomocy Czerwonego Krzyża w
Ghettcie Warszawskim, a byli w nim zdrajcy i kolaboranci wydający ludzi
własnej narodowości Niemcom. Byłbym sceptyczny o to, o ile hamasowcy w
ogóle walczą za wolność Palestyńczyków z Gazy, oni walczą wyłącznie za
własną bandę i za muzułmańską idee fixe, ludność Gazy to tylko ich “żywa
tarcza” i “mięso armatnie”.
Nie myślałem że muszę ironie wyłączyć w moim komentarzu, bo ten film i te zdjęcia za linkiem w moim komentarzu są przekonujące.
Jestem pewny, że w Ghettcie Warszawskim były wyraźnie inne warunki niż w Strefie Gazy.
Na temat Hamasu i „żywej (ludzkiej) tarczy”, to jesteśmy tego samego zdania….://www.youtube.com/watch?v=GWQQFJXMrg4&NR=1
Nie myślałem że muszę ironie wyłączyć w moim komentarzu, bo ten film i te zdjęcia za linkiem w moim komentarzu są przekonujące.
Jestem pewny, że w Ghettcie Warszawskim były wyraźnie inne warunki niż w Strefie Gazy.
Na temat Hamasu i „żywej (ludzkiej) tarczy”, to jesteśmy tego samego zdania….://www.youtube.com/watch?v=GWQQFJXMrg4&NR=1
Ja tylko napisałem wprost, co chcesz przedstawić za pomocą ironii. Czytają nas różni ludzie o różnej konstrukcji umysłowej, nie tylko stałe inteligentne audytorium — i może to „młotkiem do głowy” niektórych z nich uchroni przed islamską propagandą. Lepiej napisać wprost, że jedno barbarzyństwo wcale nie chroni przed drugim, a cierpią mieszkańcy z dziada pradziada ;/ Po części na własne życzenie, bo takich sobie „obrońców” wybrali, ale to jest drugi aspekt gordyjskiego węzła Izrael–Palestyna.
PS. Popieram istnienie Państwa Izrael, ale jego polityka zbyt często prowokuje przeciwników do akcji nie tylko przeciwko jego władzom. Gdyby Izrael w pewnym momencie nie popełnił błędu taktycznego wsparcia Hamasu, nie byłoby Gazy, a współpraca z al-Fatahem doprowadziłaby prawie do rozwiązania problemu. Prawie, bo jest jeszcze Hezbollah, który i w tym wypadku robiłby wszystko, żeby zaognić sytuację.
„…. Lepiej napisać wprost, że jedno barbarzyństwo wcale nie chroni przed drugim, a cierpią mieszkańcy z dziada pradziada ;/ Po części na własne życzenie, bo takich sobie „obrońców” wybrali, ale to jest drugi aspekt gordyjskiego węzła Izrael–Palestyna.”
@ Kalki Rudraczakrin
Ten ostatny odcinek chyba nie całkiem rozumnę? Dwóch barbarzyńców?
„PS. Popieram istnienie Państwa Izrael, ale jego polityka zbyt często prowokuje przeciwników do akcji nie tylko przeciwko jego władzom. Gdyby Izrael w pewnym momencie nie popełnił błędu taktycznego wsparcia Hamasu, nie byłoby Gazy, a współpraca z al-Fatahem doprowadziłaby prawie do rozwiązania problemu. Prawie, bo jest jeszcze Hezbollah, który i w tym wypadku robiłby wszystko, żeby zaognić sytuację.”
@ Kalki Rudraczakrin
Izrael robi widocznie „tylko błędy”, bo ufał tylko „oświconemu światu” a teraz ten „oświecony świat” ciśnie (depcze) na Izrael, zobacz Hussein Obama i UE. Jak żydzi w wschodniej części swojej stolicy (Jerozolimy) chcą mieszkanie tapetować, to już sie sąsiedne muzułmany i Hussein Obama denerwują, bo to niebezpieczne dla pokoju tego świata.
Dla Husseina Obamay było po przeprowadzce do białego domu ważne, że po 200 latach pierwszy człowiek z ciemną skurą się do tego domu wprowadził, ale marudzi i ciśnie na Izrael, jak żydzi w wschodnej części swojej stolicy mieszkania budują. To znaczy, że to tylko dla żydów jest zabronione. Wiecie co to znaczy?
Jak się żydzi bronią, to nawet w watykanie ktoś nażekał, że to nieproporcjonalne.
Ja jako chrześcianin widzę, że ten nowy świat i islam mają trudości z żyjącymi żydami. Są im nie wygodne jak żyją, tylko na uroczystościach po Holocaustwie są im żydzie ważne i wygodne.
„PS. Popieram istnienie Państwa Izrael, ale jego polityka zbyt często prowokuje przeciwników do akcji nie tylko przeciwko jego władzom. Gdyby Izrael w pewnym momencie nie popełnił błędu taktycznego wsparcia Hamasu, nie byłoby Gazy, a współpraca z al-Fatahem doprowadziłaby prawie do rozwiązania problemu. Prawie, bo jest jeszcze Hezbollah, który i w tym wypadku robiłby wszystko, żeby zaognić sytuację.”
@ Kalki Rudraczakrin
Izrael robi widocznie „tylko błędy”, bo ufał tylko „oświconemu światu” a teraz ten „oświecony świat” ciśnie (depcze) na Izrael, zobacz Hussein Obama i UE. Jak żydzi w wschodniej części swojej stolicy (Jerozolimy) chcą mieszkanie tapetować, to już sie sąsiedne muzułmany i Hussein Obama denerwują, bo to niebezpieczne dla pokoju tego świata.
Dla Husseina Obamay było po przeprowadzce do białego domu ważne, że po 200 latach pierwszy człowiek z ciemną skurą się do tego domu wprowadził, ale marudzi i ciśnie na Izrael, jak żydzi w wschodnej części swojej stolicy mieszkania budują. To znaczy, że to tylko dla żydów jest zabronione. Wiecie co to znaczy?
Jak się żydzi bronią, to nawet w watykanie ktoś nażekał, że to nieproporcjonalne.
Ja jako chrześcianin widzę, że ten nowy świat i islam mają trudości z żyjącymi żydami. Są im nie wygodne jak żyją, tylko na uroczystościach po Holocaustwie są im żydzie ważne i wygodne.
Z żydami akurat są średnie trudności — to katar w stosunku do zarazy muzułmańskiej. Problem w tym, że za dużo w ich organizacji państwowej zasad Talmudu, nie tylko w stosunku do muzułmanów, ale chrześcijan i innych mniejszości. Szarijat ma swoich dhimmi jako obywateli II kategorii, Talmud ma swoich (szabes)gojów, tak są widziani nie-żydzi. Oczywiście nie jet to wzorowanie się bezpośrednie tak jak arabskich buców na Koranie, ale przeginka ideologiczna, tak jak Turcji XXI-wiecznej pobłażliwość w stosunku do islamizmu, oba te kraje odpływają od Europy rozumianej jako indoeuropejska mentalność i kultura polityczna klasycznej demokracji, w kierunku rozwiązań typowo lewantyńskich. Jestem ogólnie przeciwnikiem wpływów ściśle lewantyńskich na cywilizację i nie mówię o tym co zostało przekazane po Grekach i Rzymianach a o stylu prawodawstwa jaki reprezentują Talmud i Koran i w tym sensie mówię o dwóch barbarzyństwach ze wskazaniem na muzułmańskie jako to gorsze, bo nie bardzo kontrolowane. Już taki autor jak Koneczny (przy przestarzałości niektórych idei tegoż) zauważył, że cywilizacjach indoeuropejskich istnieją mianowicie ogólne idee dobra, piękna i prawdy, z których wyprowadza się szczegóły, ale zgodnie z logiką i nie mnoży się obejść i kruczków prawnych czy zwyczajowych, podczas gdy zasady etyczne kultur opartych na Koranie i Talmudzie to w większej części niespójna kazuistyka składająca się głownie z nauczanych na pamięć wyjątków, z których trudno wyprowadzić ogólne reguły. Dodam, że w obu kulturach nie ma definicji dobra, dobre jest to, co Allah bądź Jahwe przykazał plus istnieje prymat dobra małej społeczności nad dobrem ludzkości, nawet kiedy wyjątek stoi w sprzeczności z ogólną regułą etyczną.
Współpraca z Fatahem rozwiązaniem problemu?! Ty w to wierzysz, Kalki? A kto jak nie Abu Bluff nazywa miejskie place nazwiskami terrorystów i (nic od siebie nie dając) stawia wciąż nowe żądania, by tylko opóźnić rozmowy bezpośrednie?
„….Jestem ogólnie przeciwnikiem wpływów ściśle lewantyńskich na cywilizację i nie mówię o tym co zostało przekazane po Grekach i Rzymianach a o stylu prawodawstwa jaki reprezentują Talmud i Koran i w tym sensie mówię o dwóch barbarzyństwach ze wskazaniem na muzułmańskie jako to gorsze, bo nie bardzo kontrolowane. ….”
@
Jest dzisiejszy Izrael naprawde jedne z tych dwóch barbarzyństw, o którch powyżej pisałe(a)ś? Ale chyba większa część Żydów (jeszcze) nie jest lojalna do swojej religii, niektórzy mi mówią że dzisiejszy Izrael (jeszcze) sekularne państwo jest (Ezechiela 37, 1-14), że duża część Izraela w duchu swojej religii jeszcze nie żyje. Ale to się niedługo zmieni, bo ten Nowy Świat dla Izraela coraz więcej „trudności” sprawia, co widocznie do spełnienia biblijnych przepowiadań prowadzi.
A może nie piszemy o tym samym państwie?
„….Spośród tych ostatnich więcej niż połowa wywodzi się ze Starego Kontynentu – ich rodziny mieszkają w państwie żydowskim od dwóch, góra trzech pokoleń. Izrael znajduje się więc pod wielkim wpływem kultury zachodniej, można powiedzieć, że jest europejską wyspą na Bliskim Wschodzie, wschodnią placówką cywilizacji judeochrześcijańskiej. Tel Awiw, a wraz nim cały Izrael, pracuje, bawi się, mówi, pisze i czyta po europejsku. To taki mały Paryż albo właściwie mała Warszawa, bo to przybysze z Polski zakładali to miasto.
Weźmy twórcę telawiwskiej filharmonii, jednej z najlepszych na świecie – był nim Bronisław Huberman z Częstochowy. Przykłady można mnożyć. Teatr, kinematografia, literatura, wysoka technologia, medycyna, nowoczesne rolnictwo, przemysł – wszystko na zachodnią modłę. Nawet system polityczny, a więc jedyna na Bliskim Wschodzie prawdziwa demokracja, z niezawisłymi sądami. Do tego dodajmy tak egzotyczne w regionie sprawy, jak wolność prasy, słowa i demonstracji, przestrzeganie praw kobiet, dzieci i mniejszości.
Być może to dlatego Zachód ma tak wielkie oczekiwania od Izraela. Takie państwo powinno prowadzić politykę moralną – mówią nasi adwersarze. Jestem dumny z tych oczekiwań, ale obawiam się, nie biorą oni pod uwagę sytuacji, w jakiej się znajdujemy. Tego, że żyjemy pod ciągłą presją terrorystów, w strachu przed kolejnymi zamachami. Cały region patrzy na nas jak na śmiertelnych wrogów.
Trudno zrozumieć, co się dzieje na Bliskim Wschodzie, nie biorąc pod uwagę wyjątkowo niekorzystnego środowiska, w którym przyszło żyć Izraelczykom. Naród wybrany po prostu nie może prowadzić takiej polityki, jakiej oczekuje od niego świat. Niestety.“….://www.euroislam.pl/index.php/2010/03/europejska-wyspa-na-bliskim-wschodzie/comment-page-1/#comment-7124
Współpraca z Fatahem rozwiązaniem problemu?! Ty w to wierzysz, Kalki? A kto jak nie Abu Bluff nazywa miejskie place nazwiskami terrorystów i (nic od siebie nie dając) stawia wciąż nowe żądania, by tylko opóźnić rozmowy bezpośrednie?
Ja już w nic niestety nie wierzę, ale gdyby nie było Hamasu, al-Fatah byłby znacznie bardziej miękki. ;(
PS. I jeszcze do p. Waldka. Poślizg Izraela w stronę „pejsatą” jest nieunikniony. Próby budowy demokracji czy w ogóle cywilizacji zachodniej w tamtym rejonie to marzenia ściętej głowy. Posypał się Iran szacha, posypał się Liban, niedługo będziemy pewnie opłakiwać rozpad Izraela. Lewant to bardzo niezdrowy duchowo teren nawiedzony przez starożytne demony semickie i sumeryjskie, które domagają się od tych którym pozwalają tam przebywać ofiar z krwi.
Lewant to bardzo niezdrowy duchowo teren nawiedzony przez starożytne demony semickie i sumeryjskie, które domagają się od tych którym pozwalają tam przebywać ofiar z krwi.
Żydowskie malach menudiah, upadłe anioły, belbaal, „władca much”, dżinny z mitologii arabskiej.. Nawet jeśli w to nie wierzyć, piękna duchowa wizja tamtego zła. Niestety nawet inteligentniejsi czytelnicy forów dzisiaj są przeważnie technokratami o zubożonej wyobraźni, pisząc w ten sposób narażasz się na uznanie Cię za – w najlepszym razie- okultystycznego maniaka. Pozdrawiam.
„…. Posypał się Iran szacha, posypał się Liban, niedługo będziemy pewnie opłakiwać rozpad Izraela. Lewant to bardzo niezdrowy duchowo teren nawiedzony przez starożytne demony semickie i sumeryjskie, które domagają się od tych którym pozwalają tam przebywać ofiar z krwi.”
@ Kalki Rudraczakrin
Jak już pisałem, tenNowy Świat, razem z Islamem, jak bracia w jednym duchu, dla Izraela coraz więcej „trudności” sprawiają, co widocznie do spełnienia biblijnych przepowiadań prowadzi.
A ta dzisiaj dominująca wiara i myślenia Hellenów, to też nie taka nowoczesna „skrzynka” (black-box), więc jest to starożytny demon w nowym zapakowaniu (Zeitgeist, itd.).
A ofiar i krwi nie potrzebujemy, ponieważ Pan Jezus Chrystus był doskonałą i świętą ofiarą, i rzekł na krzyżu:
„Wykonało się!”
Więc nie potrzebujemy dodatkowych ofiar i krwi, Pan Jezus Chrystus zapłacił też za moje grzechy …. .
Jak już pisałem, tenNowy Świat, razem z Islamem, jak bracia w jednym duchu, dla Izraela coraz więcej „trudności” sprawiają, co widocznie do spełnienia biblijnych przepowiadań prowadzi.
A ta dzisiaj dominująca wiara i myślenia Hellenów, to też nie taka nowoczesna „skrzynka” (black-box), więc jest to starożytny demon w nowym zapakowaniu (Zeitgeist, itd.).
A ofiar i krwi nie potrzebujemy, ponieważ Pan Jezus Chrystus był doskonałą i świętą ofiarą, i rzekł na krzyżu:
„Wykonało się!”
Więc nie potrzebujemy dodatkowych ofiar i krwi, Pan Jezus Chrystus zapłacił też za moje grzechy …. .
Jako ezoteryk uznający tradycję integralną (nie tam New Age czy inne „współczesne” voodoo) w ogóle nie uznaję sensu składania ofiar w czasach dzisiejszych, no może poza ofiarami symbolicznymi na pamiątkę Pierwszej Ofiary, która obecna jest praktycznie we wszystkich religiach. W każdej tradycji integralnej w tym w Tantrze pojawia się bóstwo lub heros kulturowy ofiarujący samego siebie samemu sobie, z czego tworzone są (w sposób bezpośredni lub duchowy) przyszłe pokolenia. W chrześcijaństwie ten motyw ofiary jest nawet powtórzony: Stary Testament — stworzenie jest ofiarowaniem się Boga samemu sobie poprzez wycofanie i utworzenie pustki z której stwarzany jest świat i ludzie, Nowy Testament — krwawa ofiara Jezusa na krzyżu tworzy Nowego Człowieka, niezły kąsek dla teologa i antropologa religii. Problem w tym, że to, co zostało w ziemi Bliskiego Wschodu ma charakter chtoniczny i wampiryczny, jest to powtarzana pamięć wielu krwawych rzezi i wojen, które wykarmiły tę ziemię. Ci dla których „świat realny jest poznawalny” metodami tak zwanego światopoglądu naukowego oczywiście tego faktu nie zauważają, ale u podłoża wojen na Bliskim Wchodzie trwa coś więcej niż chciwość na oleiste wydzieliny skalne — mianowicie że wszyscy aktorzy tego konfliktu są marionetkami sfery duchowej. No może prawie wszyscy, bo przecież o dziwo czołowy szef ateistów Dawkins przyjmuje koncepcję memów, tym samym zwracając uwagę, że nie wszystkie zachowania i zakorzenione nawyki człowieka dają się wyjaśnić racjonalnie.
Lewant to bardzo niezdrowy duchowo teren nawiedzony przez starożytne demony semickie i sumeryjskie, które domagają się od tych którym pozwalają tam przebywać ofiar z krwi.
Żydowskie malach menudiah, upadłe anioły, belbaal, „władca much”, dżinny z mitologii arabskiej.. Nawet jeśli w to nie wierzyć, piękna duchowa wizja tamtego zła. Niestety nawet inteligentniejsi czytelnicy forów dzisiaj są przeważnie technokratami o zubożonej wyobraźni, pisząc w ten sposób narażasz się na uznanie Cię za – w najlepszym razie- okultystycznego maniaka. Pozdrawiam.
Ja się tego nie boję, to ludzie się powinni zastanowić gdzie się pchają i co chcą zmienić. Tyle bitew tam stoczono, powietrze tamtejsze jest przesycone zapachem krwi Po prostu nie da się racjonalnie „wymieść” tej pamięci — coś jak lasy w okolicach Smoleńska…
„PS. I jeszcze do p. Waldka. Poślizg Izraela w stronę “pejsatą” jest nieunikniony. Próby budowy demokracji czy w ogóle cywilizacji zachodniej w tamtym rejonie to marzenia ściętej głowy. Posypał się Iran szacha, posypał się Liban, niedługo będziemy pewnie opłakiwać rozpad Izraela. Lewant to bardzo niezdrowy duchowo teren nawiedzony przez starożytne demony semickie i sumeryjskie, które domagają się od tych którym pozwalają tam przebywać ofiar z krwi.”
@ Kalki Rudraczakrin
Przypominam powtórnie (powyżej podany Link: 25 Lipiec 2010 o 16:34), o Izraelu:”…. Nawet system polityczny, a więc jedyna na Bliskim Wschodzie prawdziwa demokracja, z niezawisłymi sądami. Do tego dodajmy tak egzotyczne w regionie sprawy, jak wolność prasy, słowa i demonstracji, przestrzeganie praw kobiet, dzieci i mniejszości. ….”.
A to że Hussein Obama się ogromnie denerwował, ponieważ jemu się ten demokratycznie stworzony rząd, po wyborach w Izraelu, nie pasuje do jego koncepcji, to nie znaczy że Izrael idzie w stronę „pejsatą”.
Izrael zaufał do tej pory humanistycznemu, oświeconemu świecie, ale ten Nowy Świat (Hussein Obama razem z UE), cisną i depczą coraz więcej na Izrael, w końcu znajdzie Izrael zbawienie tylko u biblijnego Boga, jak jest napisane.
Pierwsza faza:
Zacharjusza 12:1) Wyrok. Słowo Pana o Izraelu. Wyrocznia Pana, który rozpostarł niebiosa i założył fundamenty ziemi, i ducha tchnął we wnętrze człowieka. (2) Oto uczynię Jeruzalem upajającą czarą dla wszystkich postronnych narodów. Na Judę również ześlę doświadczenie w czasie oblężenia Jeruzalem.
Druga faza:
(3) W owym dniu uczynię Jeruzalem ciężkim głazem dla wszystkich ludów. Każdy, kto go spróbuje podnieść, dotkliwie się pokaleczy. Wszystkie narody się zgromadzą przeciw niemu.
Więc widzę, że faktycznym zagrożeniem dla jedynej prawdziwej demokracji na Bliskim Wschodzie jest ten humanistyczny Nowy Świat, reprezentowany przez Hussein Obame razem z UE i krajami muzułmańskimi dookoła Izraela. Wrogi muzułmańskie dookoła Izraela nie potrafią sami Izrael zniszczyć (Pierwsza faza), więc starają się ten konflikt umiędzynarodowić (Druga faza), w ONZ i przez ataki „świętej wojny”.
A to że Hussein Obama się ogromnie denerwował, ponieważ jemu się ten demokratycznie stworzony rząd, po wyborach w Izraelu, nie pasuje do jego koncepcji, to nie znaczy że Izrael idzie w stronę „pejsatą”.
Izrael zaufał do tej pory humanistycznemu, oświeconemu świecie, ale ten Nowy Świat (Hussein Obama razem z UE), cisną i depczą coraz więcej na Izrael, w końcu znajdzie Izrael zbawienie tylko u biblijnego Boga, jak jest napisane.
Hehe, ja nie mam nic przeciwko Izraelowi prócz tego, aby utwierdzał się w świeckości. Chociaż sam jestem od całkowitej świeckości i „humanizmu” dosyć daleki — jestem perennialistą i ariofilem jeśli chodzi o moją ideologię religijną, z tym, że wolę jej innym nie narzucać i nie misjonować wśród pospólstwa, odpowiada mi bardzo dobrze fakt, że szerokie masy są zsekularyzowane i nie profanują sacrum głupimi wierzeniami popularnymi, bo jest to wygodne dla prawdziwej elity wierzących. Rożnica pomiędzy wierzeniem (belief) czy religią a wiarą (faith) jest u mnie ta, że wierzenia (beliefs) czy religie są to rożne systemy przekonań szeroko rozpowszechnione, oparte na świętych księgach, podaniach, proroctwach, autorytetach przyjmowane bezkrytycznie, a wiara (faith) może zostać odnaleziona dopiero przez człowieka, który posiada wiedzę na tyle sporą, że może pozwolić sobie na poważne zaufanie do czegoś, co sprawdza się w jego osobistym życiu. To jest najlepsza definicja wiary (faith) w przeciwieństwie do wierzenia (belief), przyjęta z mowy Buddhy do Kalamów i ona określa zarazem deontologicznie w co powinno się wierzyć.
30/07/2010 Waldek11700 napisał
Pierwsza faza:
Zacharjusza 12:1) Wyrok. Słowo Pana o Izraelu. Wyrocznia Pana, który rozpostarł niebiosa i założył fundamenty ziemi, i ducha tchnął we wnętrze człowieka. (2) Oto uczynię Jeruzalem upajającą czarą dla wszystkich postronnych narodów. Na Judę również ześlę doświadczenie w czasie oblężenia Jeruzalem. Druga faza:
(3) W owym dniu uczynię Jeruzalem ciężkim głazem dla wszystkich ludów. Każdy, kto go spróbuje podnieść, dotkliwie się pokaleczy. Wszystkie narody się zgromadzą przeciw niemu. Więc widzę, że faktycznym zagrożeniem dla jedynej prawdziwej demokracji na Bliskim Wschodzie jest ten humanistyczny Nowy Świat, reprezentowany przez Hussein Obame razem z UE i krajami muzułmańskimi dookoła Izraela. Wrogi muzułmańskie dookoła Izraela nie potrafią sami Izrael zniszczyć (Pierwsza faza), więc starają się ten konflikt umiędzynarodowić (Druga faza), w ONZ i przez ataki „świętej wojny”. Dobranoc
Nie miej kompleksów, bo nikt tu nie jest przeciwko Izraelowi, kontrowersje wśród nie-Żydów nie-antysemitów (bo zoologiczny antysemita może przyczepić się nawet do przysłowiowego „czosnku” czy „garbatego nosa”) wzbudzają tylko odstępstwa od świeckości np. w prawie małżeńskim i biblijno-talmudyczne podejście do „gentiles” (goyim) jako do obywateli/ludzi drugiej kategorii. Znając historię Indo-Europejczyków i niezbity fakt, że to właśnie te ludy (Grecy, Rzymianie, Germanie) stanowią podstawowy korzeń współczesnej cywilizacji europejskiej, a judeochrześcijaństwo jest pięknie rozwiniętym, ale wtórnie wszczepionym pędem którego sezon największego rozkwitu i owocowania minął już ok. 150 lat temu, można dość łatwo podważyć te pretensje Żydów do wyższości. Co nie znaczy, że dobrze występować przeciwko Żydom i Izraelowi czy umniejszać faktyczne dokonania tego narodu; zdecydowanie lepiej w nim mieć sojusznika niż wroga.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników strony euroislam.pl. Redakcja i właściciel nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.
Zapraszamy wszystkich do dyskusji jednak informujemy, że komentarze nawołujące do przemocy, obrażające inne osoby, zawierające określenia uważane powszechnie za wulgarne, będą usuwane. Będziemy szczęśliwi jeżeli osoby uważające wprowadzenie dobrych zwyczajów za cenzurę, znajdą inne miejsce do dyskusji w internecie.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@euroislam.pl
Zwolennicy wolności słowa są zaniepokojeni tym, że nowa rezolucja przedstawiona Radzie Praw Człowieka ONZ uderzy w mniejszości religijne oraz utrudni krytykowanie jakiejkolwiek religii.
Kraje UE nie mają wspólnego stanowiska w sprawie odwoływania ambasadorów z Syrii. Sześć już to zrobiło, pozostałe wahają się lub są przeciw. UE rozważa nowe sankcje wobec reżimu w Damaszku jak wstrzymanie lotów komercyjnych czy zakaz importu fosforanu i złota.
Dwunastego grudnia 2011 roku w Rijadzie miało miejsce spotkanie irańskiego ministra wywiadu HaydaraMosleshiego z następcą tronu Arabii Saudyjskiej, księciem Najifem.Dwa dni później, na spotkaniu OPEC w Wiedniu Irańczycy ujawnili, że Saudyjczycy postanowili „nie zastępować irańskiej ropy, jeśli Iran stanie w obliczu jakichkolwiek sankcji”.
Niemiecki reporter wyznał, że w czasie pięciomiesięcznego pobytu w irańskim więzieniu był bity przez strażników, a zza ściany stale słyszał „przerażające krzyki” torturowanych współwięźniów – podaje amerykański portal „Huffington Post”.
Jordański islamista Abu Katada, kiedyś uważany za prawą rękę Osamy bin Ladena w Europie, zostanie zwolniony za kaucją – zdecydował w poniedziałek sąd w Londynie. Rząd brytyjski zapowiedział, że będzie w dalszym ciągu starał się o deportację Katady do Jordanii.
Policja w Arabii Saudyjskiej aresztowała mężczyznę podejrzanego o brutalne zgwałcenie ośmioletniej dziewczynki w pełnym ludzi hipermarkecie – podaje newsru.com.
Gdy egipska niższa izba parlamentu zebrała się 23 stycznia, 360 z 498 posłów należało do partii islamistycznych – to 72 procent. Ta ogromna liczba nie tyle jednak oddaje poglądy mieszkańców co jest owocem planu wojskowych, by pozostać u władzy.
Brytyjskie premier David Cameron ostrzegł, że europejskie prawa człowieka utrudniają walkę z terroryzmem oraz wystawiają Brytyjczyków na niebezpieczeństwo.
Imigranci z Afryki zdzierają sobie skórę na opuszkach palców, by służby imigracyjne nie były w stanie ich zidentyfikować. W ten sposób chcą oszukać urzędników, by ci nie mogli ich deportować.
Skazaniem na dożywocie zakończył się w niedzielę głośny w Kanadzie proces mieszkającego w Montrealu mężczyzny, jego drugiej żony i syna, oskarżonych o tzw. „zabójstwo honorowe” trzech córek i pierwszej żony.
Prześlij informację
Prowadzisz bloga lub znasz jakiś artykuł godny polecenia, prześlij informację na portal a ukaże się w okienku obok wraz z linkiem do artykułu. Jednocześnie informujemy, że zamieszczane będą tylko wpisy związane z tematyką portalu.
To na pewno i prawda że to luksusowe centrum handlowe zostało zrobione ze sznurka i kleju, w końcu jak zapewniała pani Jasiewicz nie ma cementu ani stali w Gazie.
To naprawde szok, jak ten kryzys humanitarny w Strefie Gazy chwilowo wygląda (nagrania są z 17.07.2010) Ten dokument pokazuje przekonująco, dlaczego „pomoc humanitarna” z zewnątrz, tą syjonistyczą blokade musiała przebić pod niebezpieczeństwem życia.
Tu są jeszcze raz zdjęcia, z tego miejsca „humanitarnej katastrofy” (Zdjęcia są w dolnej części podanej strony)….://www.leblogdrzz.over-blog.com/article-le-centre-commercial-de-gaza-en-images-54193500.html
24/07/2010 Waldek11700 napisał
No Judenrat też korzystał z życia m.in. z pomocy Czerwonego Krzyża w
Ghettcie Warszawskim, a byli w nim zdrajcy i kolaboranci wydający ludzi
własnej narodowości Niemcom. Byłbym sceptyczny o to, o ile hamasowcy w
ogóle walczą za wolność Palestyńczyków z Gazy, oni walczą wyłącznie za
własną bandę i za muzułmańską idee fixe, ludność Gazy to tylko ich “żywa
tarcza” i “mięso armatnie”.
@ Kalki Rudraczakrin
Nie myślałem że muszę ironie wyłączyć w moim komentarzu, bo ten film i te zdjęcia za linkiem w moim komentarzu są przekonujące.
Jestem pewny, że w Ghettcie Warszawskim były wyraźnie inne warunki niż w Strefie Gazy.
Na temat Hamasu i „żywej (ludzkiej) tarczy”, to jesteśmy tego samego zdania….://www.youtube.com/watch?v=GWQQFJXMrg4&NR=1
24/07/2010 Kalki Rudraczakrin napisał
Ja tylko napisałem wprost, co chcesz przedstawić za pomocą ironii. Czytają nas różni ludzie o różnej konstrukcji umysłowej, nie tylko stałe inteligentne audytorium — i może to „młotkiem do głowy” niektórych z nich uchroni przed islamską propagandą. Lepiej napisać wprost, że jedno barbarzyństwo wcale nie chroni przed drugim, a cierpią mieszkańcy z dziada pradziada ;/ Po części na własne życzenie, bo takich sobie „obrońców” wybrali, ale to jest drugi aspekt gordyjskiego węzła Izrael–Palestyna.
PS. Popieram istnienie Państwa Izrael, ale jego polityka zbyt często prowokuje przeciwników do akcji nie tylko przeciwko jego władzom. Gdyby Izrael w pewnym momencie nie popełnił błędu taktycznego wsparcia Hamasu, nie byłoby Gazy, a współpraca z al-Fatahem doprowadziłaby prawie do rozwiązania problemu. Prawie, bo jest jeszcze Hezbollah, który i w tym wypadku robiłby wszystko, żeby zaognić sytuację.
„…. Lepiej napisać wprost, że jedno barbarzyństwo wcale nie chroni przed drugim, a cierpią mieszkańcy z dziada pradziada ;/ Po części na własne życzenie, bo takich sobie „obrońców” wybrali, ale to jest drugi aspekt gordyjskiego węzła Izrael–Palestyna.”
@ Kalki Rudraczakrin
Ten ostatny odcinek chyba nie całkiem rozumnę? Dwóch barbarzyńców?
„PS. Popieram istnienie Państwa Izrael, ale jego polityka zbyt często prowokuje przeciwników do akcji nie tylko przeciwko jego władzom. Gdyby Izrael w pewnym momencie nie popełnił błędu taktycznego wsparcia Hamasu, nie byłoby Gazy, a współpraca z al-Fatahem doprowadziłaby prawie do rozwiązania problemu. Prawie, bo jest jeszcze Hezbollah, który i w tym wypadku robiłby wszystko, żeby zaognić sytuację.”
@ Kalki Rudraczakrin
Izrael robi widocznie „tylko błędy”, bo ufał tylko „oświconemu światu” a teraz ten „oświecony świat” ciśnie (depcze) na Izrael, zobacz Hussein Obama i UE. Jak żydzi w wschodniej części swojej stolicy (Jerozolimy) chcą mieszkanie tapetować, to już sie sąsiedne muzułmany i Hussein Obama denerwują, bo to niebezpieczne dla pokoju tego świata.
Dla Husseina Obamay było po przeprowadzce do białego domu ważne, że po 200 latach pierwszy człowiek z ciemną skurą się do tego domu wprowadził, ale marudzi i ciśnie na Izrael, jak żydzi w wschodnej części swojej stolicy mieszkania budują. To znaczy, że to tylko dla żydów jest zabronione. Wiecie co to znaczy?
Jak się żydzi bronią, to nawet w watykanie ktoś nażekał, że to nieproporcjonalne.
Ja jako chrześcianin widzę, że ten nowy świat i islam mają trudości z żyjącymi żydami. Są im nie wygodne jak żyją, tylko na uroczystościach po Holocaustwie są im żydzie ważne i wygodne.
25/07/2010 Kalki Rudraczakrin napisał
Z żydami akurat są średnie trudności — to katar w stosunku do zarazy muzułmańskiej. Problem w tym, że za dużo w ich organizacji państwowej zasad Talmudu, nie tylko w stosunku do muzułmanów, ale chrześcijan i innych mniejszości. Szarijat ma swoich dhimmi jako obywateli II kategorii, Talmud ma swoich (szabes)gojów, tak są widziani nie-żydzi. Oczywiście nie jet to wzorowanie się bezpośrednie tak jak arabskich buców na Koranie, ale przeginka ideologiczna, tak jak Turcji XXI-wiecznej pobłażliwość w stosunku do islamizmu, oba te kraje odpływają od Europy rozumianej jako indoeuropejska mentalność i kultura polityczna klasycznej demokracji, w kierunku rozwiązań typowo lewantyńskich. Jestem ogólnie przeciwnikiem wpływów ściśle lewantyńskich na cywilizację i nie mówię o tym co zostało przekazane po Grekach i Rzymianach a o stylu prawodawstwa jaki reprezentują Talmud i Koran i w tym sensie mówię o dwóch barbarzyństwach ze wskazaniem na muzułmańskie jako to gorsze, bo nie bardzo kontrolowane. Już taki autor jak Koneczny (przy przestarzałości niektórych idei tegoż) zauważył, że cywilizacjach indoeuropejskich istnieją mianowicie ogólne idee dobra, piękna i prawdy, z których wyprowadza się szczegóły, ale zgodnie z logiką i nie mnoży się obejść i kruczków prawnych czy zwyczajowych, podczas gdy zasady etyczne kultur opartych na Koranie i Talmudzie to w większej części niespójna kazuistyka składająca się głownie z nauczanych na pamięć wyjątków, z których trudno wyprowadzić ogólne reguły. Dodam, że w obu kulturach nie ma definicji dobra, dobre jest to, co Allah bądź Jahwe przykazał plus istnieje prymat dobra małej społeczności nad dobrem ludzkości, nawet kiedy wyjątek stoi w sprzeczności z ogólną regułą etyczną.
Współpraca z Fatahem rozwiązaniem problemu?! Ty w to wierzysz, Kalki? A kto jak nie Abu Bluff nazywa miejskie place nazwiskami terrorystów i (nic od siebie nie dając) stawia wciąż nowe żądania, by tylko opóźnić rozmowy bezpośrednie?
„….Jestem ogólnie przeciwnikiem wpływów ściśle lewantyńskich na cywilizację i nie mówię o tym co zostało przekazane po Grekach i Rzymianach a o stylu prawodawstwa jaki reprezentują Talmud i Koran i w tym sensie mówię o dwóch barbarzyństwach ze wskazaniem na muzułmańskie jako to gorsze, bo nie bardzo kontrolowane. ….”
@
Jest dzisiejszy Izrael naprawde jedne z tych dwóch barbarzyństw, o którch powyżej pisałe(a)ś? Ale chyba większa część Żydów (jeszcze) nie jest lojalna do swojej religii, niektórzy mi mówią że dzisiejszy Izrael (jeszcze) sekularne państwo jest (Ezechiela 37, 1-14), że duża część Izraela w duchu swojej religii jeszcze nie żyje. Ale to się niedługo zmieni, bo ten Nowy Świat dla Izraela coraz więcej „trudności” sprawia, co widocznie do spełnienia biblijnych przepowiadań prowadzi.
A może nie piszemy o tym samym państwie?
„….Spośród tych ostatnich więcej niż połowa wywodzi się ze Starego Kontynentu – ich rodziny mieszkają w państwie żydowskim od dwóch, góra trzech pokoleń.
Izrael znajduje się więc pod wielkim wpływem kultury zachodniej, można powiedzieć, że jest europejską wyspą na Bliskim Wschodzie, wschodnią placówką cywilizacji judeochrześcijańskiej. Tel Awiw, a wraz nim cały Izrael, pracuje, bawi się, mówi, pisze i czyta po europejsku. To taki mały Paryż albo właściwie mała Warszawa, bo to przybysze z Polski zakładali to miasto.
Weźmy twórcę telawiwskiej filharmonii, jednej z najlepszych na świecie – był nim Bronisław Huberman z Częstochowy. Przykłady można mnożyć. Teatr, kinematografia, literatura, wysoka technologia, medycyna, nowoczesne rolnictwo, przemysł – wszystko na zachodnią modłę. Nawet system polityczny, a więc jedyna na Bliskim Wschodzie prawdziwa demokracja, z niezawisłymi sądami. Do tego dodajmy tak egzotyczne w regionie sprawy, jak wolność prasy, słowa i demonstracji, przestrzeganie praw kobiet, dzieci i mniejszości.
Być może to dlatego Zachód ma tak wielkie oczekiwania od Izraela. Takie państwo powinno prowadzić politykę moralną – mówią nasi adwersarze. Jestem dumny z tych oczekiwań, ale obawiam się, nie biorą oni pod uwagę sytuacji, w jakiej się znajdujemy. Tego, że żyjemy pod ciągłą presją terrorystów, w strachu przed kolejnymi zamachami. Cały region patrzy na nas jak na śmiertelnych wrogów.
Trudno zrozumieć, co się dzieje na Bliskim Wschodzie, nie biorąc pod uwagę wyjątkowo niekorzystnego środowiska, w którym przyszło żyć Izraelczykom. Naród wybrany po prostu nie może prowadzić takiej polityki, jakiej oczekuje od niego świat. Niestety.“….://www.euroislam.pl/index.php/2010/03/europejska-wyspa-na-bliskim-wschodzie/comment-page-1/#comment-7124
Przepraszam, to było adresowane do Kalki Rudraczakrin
25/07/2010 Kalki Rudraczakrin napisał
Turcja też jest jeszcze „państwem sekularnym” choć także niestety już niedługo
25/07/2010 BirkeLaFolle napisał
Ja już w nic niestety nie wierzę, ale gdyby nie było Hamasu, al-Fatah byłby znacznie bardziej miękki. ;(
PS. I jeszcze do p. Waldka. Poślizg Izraela w stronę „pejsatą” jest nieunikniony. Próby budowy demokracji czy w ogóle cywilizacji zachodniej w tamtym rejonie to marzenia ściętej głowy. Posypał się Iran szacha, posypał się Liban, niedługo będziemy pewnie opłakiwać rozpad Izraela. Lewant to bardzo niezdrowy duchowo teren nawiedzony przez starożytne demony semickie i sumeryjskie, które domagają się od tych którym pozwalają tam przebywać ofiar z krwi.
25/07/2010 +Maltańczyk+ napisał
Żydowskie malach menudiah, upadłe anioły, belbaal, „władca much”, dżinny z mitologii arabskiej..
Nawet jeśli w to nie wierzyć, piękna duchowa wizja tamtego zła. Niestety nawet inteligentniejsi czytelnicy forów dzisiaj są przeważnie technokratami o zubożonej wyobraźni, pisząc w ten sposób narażasz się na uznanie Cię za – w najlepszym razie- okultystycznego maniaka. Pozdrawiam.
„…. Posypał się Iran szacha, posypał się Liban, niedługo będziemy pewnie opłakiwać rozpad Izraela. Lewant to bardzo niezdrowy duchowo teren nawiedzony przez starożytne demony semickie i sumeryjskie, które domagają się od tych którym pozwalają tam przebywać ofiar z krwi.”
@ Kalki Rudraczakrin
Jak już pisałem, ten Nowy Świat, razem z Islamem, jak bracia w jednym duchu, dla Izraela coraz więcej „trudności” sprawiają, co widocznie do spełnienia biblijnych przepowiadań prowadzi.
A ta dzisiaj dominująca wiara i myślenia Hellenów, to też nie taka nowoczesna „skrzynka” (black-box), więc jest to starożytny demon w nowym zapakowaniu (Zeitgeist, itd.).
A ofiar i krwi nie potrzebujemy, ponieważ Pan Jezus Chrystus był doskonałą i świętą ofiarą, i rzekł na krzyżu:
„Wykonało się!”
Więc nie potrzebujemy dodatkowych ofiar i krwi, Pan Jezus Chrystus zapłacił też za moje grzechy …. .
25/07/2010 Waldek11700 napisał
Jako ezoteryk uznający tradycję integralną (nie tam New Age czy inne „współczesne” voodoo) w ogóle nie uznaję sensu składania ofiar w czasach dzisiejszych, no może poza ofiarami symbolicznymi na pamiątkę Pierwszej Ofiary, która obecna jest praktycznie we wszystkich religiach. W każdej tradycji integralnej w tym w Tantrze pojawia się bóstwo lub heros kulturowy ofiarujący samego siebie samemu sobie, z czego tworzone są (w sposób bezpośredni lub duchowy) przyszłe pokolenia. W chrześcijaństwie ten motyw ofiary jest nawet powtórzony: Stary Testament — stworzenie jest ofiarowaniem się Boga samemu sobie poprzez wycofanie i utworzenie pustki z której stwarzany jest świat i ludzie, Nowy Testament — krwawa ofiara Jezusa na krzyżu tworzy Nowego Człowieka, niezły kąsek dla teologa i antropologa religii. Problem w tym, że to, co zostało w ziemi Bliskiego Wschodu ma charakter chtoniczny i wampiryczny, jest to powtarzana pamięć wielu krwawych rzezi i wojen, które wykarmiły tę ziemię. Ci dla których „świat realny jest poznawalny” metodami tak zwanego światopoglądu naukowego oczywiście tego faktu nie zauważają, ale u podłoża wojen na Bliskim Wchodzie trwa coś więcej niż chciwość na oleiste wydzieliny skalne — mianowicie że wszyscy aktorzy tego konfliktu są marionetkami sfery duchowej. No może prawie wszyscy, bo przecież o dziwo czołowy szef ateistów Dawkins przyjmuje koncepcję memów, tym samym zwracając uwagę, że nie wszystkie zachowania i zakorzenione nawyki człowieka dają się wyjaśnić racjonalnie.
25/07/2010 +Maltańczyk+ napisał
Ja się tego nie boję, to ludzie się powinni zastanowić gdzie się pchają i co chcą zmienić. Tyle bitew tam stoczono, powietrze tamtejsze jest przesycone zapachem krwi
Po prostu nie da się racjonalnie „wymieść” tej pamięci — coś jak lasy w okolicach Smoleńska…
„PS. I jeszcze do p. Waldka. Poślizg Izraela w stronę “pejsatą” jest nieunikniony. Próby budowy demokracji czy w ogóle cywilizacji zachodniej w tamtym rejonie to marzenia ściętej głowy. Posypał się Iran szacha, posypał się Liban, niedługo będziemy pewnie opłakiwać rozpad Izraela. Lewant to bardzo niezdrowy duchowo teren nawiedzony przez starożytne demony semickie i sumeryjskie, które domagają się od tych którym pozwalają tam przebywać ofiar z krwi.”
@ Kalki Rudraczakrin
Przypominam powtórnie (powyżej podany Link: 25 Lipiec 2010 o 16:34), o Izraelu:”…. Nawet system polityczny, a więc jedyna na Bliskim Wschodzie prawdziwa demokracja, z niezawisłymi sądami. Do tego dodajmy tak egzotyczne w regionie sprawy, jak wolność prasy, słowa i demonstracji, przestrzeganie praw kobiet, dzieci i mniejszości. ….”.
A to że Hussein Obama się ogromnie denerwował, ponieważ jemu się ten demokratycznie stworzony rząd, po wyborach w Izraelu, nie pasuje do jego koncepcji, to nie znaczy że Izrael idzie w stronę „pejsatą”.
Izrael zaufał do tej pory humanistycznemu, oświeconemu świecie, ale ten Nowy Świat (Hussein Obama razem z UE), cisną i depczą coraz więcej na Izrael, w końcu znajdzie Izrael zbawienie tylko u biblijnego Boga, jak jest napisane.
Pierwsza faza:
Zacharjusza 12:1) Wyrok. Słowo Pana o Izraelu. Wyrocznia Pana, który rozpostarł niebiosa i założył fundamenty ziemi, i ducha tchnął we wnętrze człowieka. (2) Oto uczynię Jeruzalem upajającą czarą dla wszystkich postronnych narodów. Na Judę również ześlę doświadczenie w czasie oblężenia Jeruzalem.
Druga faza:
(3) W owym dniu uczynię Jeruzalem ciężkim głazem dla wszystkich ludów. Każdy, kto go spróbuje podnieść, dotkliwie się pokaleczy. Wszystkie narody się zgromadzą przeciw niemu.
Więc widzę, że faktycznym zagrożeniem dla jedynej prawdziwej demokracji na Bliskim Wschodzie jest ten humanistyczny Nowy Świat, reprezentowany przez Hussein Obame razem z UE i krajami muzułmańskimi dookoła Izraela. Wrogi muzułmańskie dookoła Izraela nie potrafią sami Izrael zniszczyć (Pierwsza faza), więc starają się ten konflikt umiędzynarodowić (Druga faza), w ONZ i przez ataki „świętej wojny”.
Dobranoc
30/07/2010 Waldek11700 napisał
Hehe, ja nie mam nic przeciwko Izraelowi prócz tego, aby utwierdzał się w świeckości. Chociaż sam jestem od całkowitej świeckości i „humanizmu” dosyć daleki — jestem perennialistą i ariofilem jeśli chodzi o moją ideologię religijną, z tym, że wolę jej innym nie narzucać i nie misjonować wśród pospólstwa, odpowiada mi bardzo dobrze fakt, że szerokie masy są zsekularyzowane i nie profanują sacrum głupimi wierzeniami popularnymi, bo jest to wygodne dla prawdziwej elity wierzących. Rożnica pomiędzy wierzeniem (belief) czy religią a wiarą (faith) jest u mnie ta, że wierzenia (beliefs) czy religie są to rożne systemy przekonań szeroko rozpowszechnione, oparte na świętych księgach, podaniach, proroctwach, autorytetach przyjmowane bezkrytycznie, a wiara (faith) może zostać odnaleziona dopiero przez człowieka, który posiada wiedzę na tyle sporą, że może pozwolić sobie na poważne zaufanie do czegoś, co sprawdza się w jego osobistym życiu. To jest najlepsza definicja wiary (faith) w przeciwieństwie do wierzenia (belief), przyjęta z mowy Buddhy do Kalamów i ona określa zarazem deontologicznie w co powinno się wierzyć.
30/07/2010 Waldek11700 napisał
Nie miej kompleksów, bo nikt tu nie jest przeciwko Izraelowi, kontrowersje wśród nie-Żydów nie-antysemitów (bo zoologiczny antysemita może przyczepić się nawet do przysłowiowego „czosnku” czy „garbatego nosa”) wzbudzają tylko odstępstwa od świeckości np. w prawie małżeńskim i biblijno-talmudyczne podejście do „gentiles” (goyim) jako do obywateli/ludzi drugiej kategorii. Znając historię Indo-Europejczyków i niezbity fakt, że to właśnie te ludy (Grecy, Rzymianie, Germanie) stanowią podstawowy korzeń współczesnej cywilizacji europejskiej, a judeochrześcijaństwo jest pięknie rozwiniętym, ale wtórnie wszczepionym pędem którego sezon największego rozkwitu i owocowania minął już ok. 150 lat temu, można dość łatwo podważyć te pretensje Żydów do wyższości. Co nie znaczy, że dobrze występować przeciwko Żydom i Izraelowi czy umniejszać faktyczne dokonania tego narodu; zdecydowanie lepiej w nim mieć sojusznika niż wroga.
Zostaw swój komentarz!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników strony euroislam.pl. Redakcja i właściciel nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii. Zapraszamy wszystkich do dyskusji jednak informujemy, że komentarze nawołujące do przemocy, obrażające inne osoby, zawierające określenia uważane powszechnie za wulgarne, będą usuwane. Będziemy szczęśliwi jeżeli osoby uważające wprowadzenie dobrych zwyczajów za cenzurę, znajdą inne miejsce do dyskusji w internecie. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@euroislam.plNajnowsze artykuły
Zwolennicy wolności słowa są zaniepokojeni tym, że nowa rezolucja przedstawiona Radzie Praw Człowieka ONZ uderzy w mniejszości religijne oraz utrudni krytykowanie jakiejkolwiek religii.
Kraje UE nie mają wspólnego stanowiska w sprawie odwoływania ambasadorów z Syrii. Sześć już to zrobiło, pozostałe wahają się lub są przeciw. UE rozważa nowe sankcje wobec reżimu w Damaszku jak wstrzymanie lotów komercyjnych czy zakaz importu fosforanu i złota.
Dwunastego grudnia 2011 roku w Rijadzie miało miejsce spotkanie irańskiego ministra wywiadu HaydaraMosleshiego z następcą tronu Arabii Saudyjskiej, księciem Najifem.Dwa dni później, na spotkaniu OPEC w Wiedniu Irańczycy ujawnili, że Saudyjczycy postanowili „nie zastępować irańskiej ropy, jeśli Iran stanie w obliczu jakichkolwiek sankcji”.
Niemiecki reporter wyznał, że w czasie pięciomiesięcznego pobytu w irańskim więzieniu był bity przez strażników, a zza ściany stale słyszał „przerażające krzyki” torturowanych współwięźniów – podaje amerykański portal „Huffington Post”.
Jordański islamista Abu Katada, kiedyś uważany za prawą rękę Osamy bin Ladena w Europie, zostanie zwolniony za kaucją – zdecydował w poniedziałek sąd w Londynie. Rząd brytyjski zapowiedział, że będzie w dalszym ciągu starał się o deportację Katady do Jordanii.
Policja w Arabii Saudyjskiej aresztowała mężczyznę podejrzanego o brutalne zgwałcenie ośmioletniej dziewczynki w pełnym ludzi hipermarkecie – podaje newsru.com.
Komentarze,opinie, analizy
Gdy egipska niższa izba parlamentu zebrała się 23 stycznia, 360 z 498 posłów należało do partii islamistycznych – to 72 procent. Ta ogromna liczba nie tyle jednak oddaje poglądy mieszkańców co jest owocem planu wojskowych, by pozostać u władzy.
Czy społeczeństwo kanadyjskie przymyka oko na przemoc domową w niektórych środowiskach w imię źle pojmowanego szacunku dla różnic kulturowych?
Brytyjskie premier David Cameron ostrzegł, że europejskie prawa człowieka utrudniają walkę z terroryzmem oraz wystawiają Brytyjczyków na niebezpieczeństwo.
Dołącz do nas na Facebook
Ostatnio komentowane
Logowanie
Login
Newsy społecznościowe
Imigranci z Afryki zdzierają sobie skórę na opuszkach palców, by służby imigracyjne nie były w stanie ich zidentyfikować. W ten sposób chcą oszukać urzędników, by ci nie mogli ich deportować.
http://interia360.pl/on-i-ona/artykul/gdy-zona-jest-wlasnoscia-meza,51448
A Muslim teenager was kidnapped and beaten by her own siblings after they caught her kissing a white man, a court heard today
Read more: http://www.dailymail.co.uk/news/article-2094537/Sisters-Muslim-teenager-branded-whore-kidnapped-cut-hair-kissing-white-man.
Skazaniem na dożywocie zakończył się w niedzielę głośny w Kanadzie proces mieszkającego w Montrealu mężczyzny, jego drugiej żony i syna, oskarżonych o tzw. „zabójstwo honorowe” trzech córek i pierwszej żony.
Prześlij informację
Prowadzisz bloga lub znasz jakiś artykuł godny polecenia, prześlij informację na portal a ukaże się w okienku obok wraz z linkiem do artykułu. Jednocześnie informujemy, że zamieszczane będą tylko wpisy związane z tematyką portalu.Nadchodzące wydarzenia
Nie ma żadnych wydarzeń!Polska
Europa
Świat