Home » Euroislam, Islam, Opinie, Świat, Terroryzm, Uncategorized

Oświadczenie kanadyjskich imamów – próba interpretacji

26 sierpnia 2010 7 komentarzy

Kwestia istnienia – bądź nieistnienia – podziału islamu na „radykalny” i umiarkowany” to jeden z kluczowych tematów debaty nad funkcjonowaniem tej religii – zarówno na Zachodzie jak i w jej „ojczyznach”. Grupa przywódców muzułmańskich z Kanady wydała niedawno oświadczenie, które można by nazwać ‘bezprecedensową’ deklaracją potępiającą radykalizm wśród wyznawców islamu. Zamieszczamy informację na ten temat, ze strony kanadyjskiego radia CBC, a poniżej komentarz, napisany specjalnie dla Euroislamu przez niezależnego eksperta. Zapraszamy Czytelników do dyskusji.

Koran

Koran

Oświadczenie wydane przez Canadian Council of Imams (Kanadyjską Radę Imamów) – podpisaną przez niemal 40 wyższych muzułmańskich przywódców religijnych – zostało odczytane 13 sierpnia, podczas piątkowych modlitw, w setkach meczetów w całej Kanadzie.
Jak mówią imamowie, ta siedmioczęściowa deklaracja jest ogólnonarodową, skoordynowaną próbą potępienia radykalnych muzułamanów, myślących, że akty przemocy są usankcjonowane przez zasady ich religii. Oświadczenie mówi, że ‘najlepszym muzułmaninem’ jest ten, ‘kto unika krzywdzenia innych’, po czym stwierdza, że ‘Islam nie zezwala na zabijanie niewinnych ludzi, niezależnie od ich wiary, pochodzenia etnicznego, rasy czy narodowości’.
‘Świętość ludzkiego życia przewyższa świętość praw religijnych’, głosi oświadczenie. Werdykty islamu nie stoją w sprzeczności – i nie mogą być sprzeczne z prawami naturalnymi’
Rada Imamów stwierdza, że wydała tę jednomyślną deklarację wraz z rozpoczęciem Ramadanu, świętego miesiąca muzułmanów, aby ostatecznie wyjaśnić stanowisko kanadyjskich wyznawców islamu.
‘Mamy nadzieję, że to oświadczenie jednoznacznie, w sposób jasny i wyraźny przedstawi nasze stanowisko oraz poglądy milczącej większości kanadyjskich muzułamanów na różne tematy”, powiedział przewodniczący Rady, imam Hamid Slimi. ‘Mamy nadzieję, że oświadczenie to odbije się echem na całym świecie.’
Oświadczenie pojawiło się w czasie, gdy rosnące napięcie jest, jak mówi Rada, zauważalne  przez muzułamanów w całej Połnocnej Ameryce. Rada odniosła się szczególnie do niedawnej kontrowersji dotyczącej planów budowy meczetu i centrum islamskiego zaledwie kilka przecznic od Strefy Zero w Nowym Jorku.
Islamscy przywódcy zauważyli z pewnym zaniepokojeniem, że koniec Ramadanu w tym roku nastąpi około 11 września. W Stanach Zjednoczonych kilka organizacji islamskich zaalarmowało agencje odpowiedzialne za przestrzeganie prawa o nałożeniu się tych wydarzeń i nakłoniło meczety do zrewidowania procedur bezpieczeństwa.
The Islamic Circle of North America, które organizuje Dni Rodzin Muzułmańskich w kilku miastach pod koniec Ramadanu, nie planuje żadnych wydarzeń na dzień 11 września, właśnie z powodu szczególnej natury tej rocznicy.(pj)

Tłum. BL
cbc.ca

Komentarz eksperta Euroislamu

Coś jest w stwierdzeniu, że historię tworzą zdeterminowane mniejszości, a nie milczące większości. Co z tego, że mój potencjalny sąsiad – muzułmanin – nie jest terrorystą, skoro swoim corocznym „zakatem” wspomaga jakąś muzułmańską organizację „charytatywną” (czyli taką, która wspiera konflikty zbrojne z udziałem muzułmanów)? Co z tego, jeśli nie płaci „zakatu” na taką organizację, jeśli nawet nie chodzi do meczetu, skoro nie potrafi głośno sprzeciwić się terroryzmowi? A może po prostu nie ma argumentów, bo dobrze zna swoją religię?

Takija, religijna doktryna pozwalająca muzułmanom kłamać w określonych sytuacjach.

Takija, religijna doktryna pozwalająca muzułmanom kłamać w określonych sytuacjach.

Oświadczenie kanadyjskich imamów powinniśmy odczytywać w co najmniej dwóch kontekstach:

1. Wznoszenie meczetu blisko Strefy Zero spotkało się z żywą negatywną reakcją społeczeństwa amerykańskiego. Nie dziwi więc, że amerykańskim braciom w Allachu pospieszyli ich sojusznicy z Kanady.

2. Komentarz trzeba odczytywać w kontekście życia i działalności proroka islamu, Mahometa, który jest niedoścignionym wzorem dla swoich wyznawców.

Mahomet, ogólnie rzecz ujmując, był przede wszystkim zręcznym politykiem: kiedy był słaby, w okresie mekkańskim, udawał pokojowo nastawionego przywódcę, wiedząc, że nie miał wówczas szans ze swoimi kurajszyckimi współplemieńcami. Ba, żeby im ułatwić przyjęcie islamu zgodził się nawet na oddawanie czci żonie Allacha – Allat i ich córkom – Manat i Uzzie. W okresie medyńskim jednak Mahomet nie był już słaby. Wówczas przy poparciu swoich współwyznawców, z którymi razem napadał na karawany, zdecydował się pokazać swoje prawdziwe oblicze. Tutaj też rozpoczyna się konflikt muzułmańsko-żydowski: Mahomet wyciął w pień żydowskie plemię Banu Qurayza, a licznych oponentów, którzy wykazywali mu plagiaty w Koranie, prześmiewali go w swojej poezji, bądź sami pretendowali do urzędu proroka w swoich plemionach, bezwzględnie likwidował. Stawia to dość oczywiste pytania o pokojowy charakter islamu.

Bardzo dobrze charakter Mahometa rozumieli także jego następcy. Po jego śmierci (której nota bene nikt się nie spodziewał) miały miejsce tzw. wojny odstępcze (hurub ar-ridda): większość plemion arabskich odeszła od islamu, który skończył się dla nich wraz ze śmiercią Mahometa. Abu Bakr, następca Mahometa, musiał użyć siły, by zjednoczyć arabskie plemiona. Pierwszy dżihad zatem muzułmanie toczyli przeciwko swoim pobratymcom. Potem był podbój Persji, Lewantu, Egiptu, Libii, Trypolitanii, Hiszpanii, Bizancjum itd. Czasy się zmieniły i środki, jakimi mogą dysponować muzułmanie też, ale nie ich cele.

Deklarację kanadyjskich imamów można też zestawić z deklaracjami Islamskiej Rady Europy, zamieszczonymi w książce „The Problems of Muslim Minorities and Their Solutions”, o społecznościach muzułmańskich w krajach niemuzułmańskich. Wedle autora, M.Ali Kettaniego, społeczeństwo obywatelskie stoi w sprzeczności z prawem muzułmańskim. Autor radzi więc, by muzułmanie tworzyli duże zbiorowiska z własnymi ośrodkami religijnymi, w których mogliby pielęgnować prawo koraniczne. Kontakty z Europejczykami mają się sprowadzać jedynie do szerzenia islamu. A szerzenie islamu to przecież nic innego jak naśladowanie życia Mahometa, który stosował taktykę szeroko rozpowszechnioną w świecie islamu – taqiyya (więcej tutaj), która polega na oszukiwaniu i okłamywaniu przeciwników w celu rozpowszechniania islamu wszelkimi sposobami.

Kiedy zatem następnym razem usłyszymy o jakiejś deklaracji przyjaźni i pokoju ze strony muzułmanów, zadajmy pytanie, jak tę przyjaźń i pokój muzułmanie realizowali przez wieki? Jak ją rozumie Koran i jego mufassirun (interpretatorzy), zwłaszcza w wersetach nawołujących do przemocy? Co na ten temat mówią hadisy, zwłaszcza te poświęcone świętej wojnie?

Pytań jest znacznie więcej.

Adel Abdul Faruq, arabista

Drukuj artykuł
Popieram Internet Bez Chamstwa

7 komentarzy »

  • jolaNo Gravatar napisał:

    Jak pokojowo sa nastawieni do innowierców muzumlmanie  mozna zaobserwowac  np. w Palestynie. Palestyna ojczyzna Jezusa to kraj w którym chrzescijanie sa obywatelami drugiej kategorii.Nasze media jakos o tym milcza. dowiadujemy  sie tylko o aktach przemocy wobec Zydów. to co się dzieje w Gazie umyka komentatorom. Kto słyszał o zabijaniu chrzescijan tylko dlatego, że sa chrzescijanami, kto slyszał o spaleniu i zdewastowaniu klasztoru Najświętszej Marii Panny. Hamas chce obciążyc chrzescijan specjalnym podatkiem. Dziewczynki chrześcijańskie musza nosic hijab.To jest pokojowe nastawienie islamu wobec innowierców. W powyższym artykule pominieto okrucienstwa jakich dopuszczał sie Mahomet. Powinno sie wiecej o tym pisac nie zwazając na poprawnośc polityczna. doprowadzi nas ona  do zguby. Aten cały Koran jest pełen sprzeczności. wystarczy porównac sury mekkanskie i medynskie wzajemnie sie wykluczają. to tak jakby Allah zmienił zdanie , albo nie wiedział co bedzie.W Kanadzie myślą tak , ale juz w krajach arabskich , w Pakistanie, Afganistanie zupełnie inaczej. Islamskiego Watykanu przeciez nie ma.

  • Kalki RudraczakrinNo Gravatar napisał:

    26/08/2010 jola napisał

    W Kanadzie myślą tak , ale juz w krajach arabskich , w Pakistanie, Afganistanie zupełnie inaczej. Islamskiego Watykanu przeciez nie ma.

    No niestety jedyna grupa muzułmanów, która ma jakąś namiastkę ujednoliconego idżtihadu to wahabiccy/salaficcy radykałowie, reszta muzułmanów podzielona jest na madhaby (szkoły prawne), rozmaite opcje polityczne etc. Niszę ekologiczną tych powiedzmy: spacyfikowanych — jeśli można w ogóle tak ich nazwać — zajmują kolejni buntownicy niezadowoleni z ugód przywódców społeczności muzułmańskich z „giaurami”. System polityczny i ideologiczny związany z tą religią buduje wewnętrzną rywalizację w radykalizmie, wzajemną podejrzliwość, paranoiczne węszenie spisku i zdrady. Zbyt dobre układy jakiejś ummy z niemuzułmanami i jakiekolwiek umiarkowanie czy ustępstwa już są widziane jako papierek lakmusowy osłabienia tam gorliwości w szerzeniu wiary proroka, stając się powodem do tworzenia się i wchodzenia bardziej radykalnej i młodszej konkurencji. To takie polityczne perpetuum mobile ;/

  • AntyislamistaNo Gravatar napisał:

    Fajny komentarz ze strony CBC:

    Normal
    0
    21

    false
    false
    false

    MicrosoftInternetExplorer4

    /* Style Definitions */
    table.MsoNormalTable
    {mso-style-name:Standardowy;
    mso-tstyle-rowband-size:0;
    mso-tstyle-colband-size:0;
    mso-style-noshow:yes;
    mso-style-parent:”";
    mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
    mso-para-margin:0cm;
    mso-para-margin-bottom:.0001pt;
    mso-pagination:widow-orphan;
    font-size:10.0pt;
    font-family:”Times New Roman”;
    mso-ansi-language:#0400;
    mso-fareast-language:#0400;
    mso-bidi-language:#0400;}

    Having read through the document, it is not effective against global
    reach of Islamism (Islam as politics and religion) as it does not adequately
    address the fundamental problems, namely verse by verse scrutiny of their
    scriptures in the light of modernity. Their efforts have already been exploited
    by jihadists as a smoke screen for presenting a moderate face to unsuspecting
    and uninformed Canadians. Take for example, Ibrahim Hooper, a long time PR for
    CAIR (Council on American Islamic Relations) CBC quoted in this same article.
    He and the organization he represents, have been proven to have direct link to
    Muslim Brotherhood and is an un indicted co-conspirator in the Holy Land
    Foundation known to have raised $23 million „charitable” donations in
    the US to fund terrorist activities.

  • GomezNo Gravatar napisał:

    To się nazywa taqqiya, kłamstwa dla potrzeb szerzenia islamu w świecie. Nie wierzcie im ludzie! Gdy w krajach Europy będą większością, to zaczną z niewiernymi innym językiem mówić, a mianowicie językiem przemocy, tak jest w każdym kraju, gdzie islam dominuje.

  • AntyislamistaNo Gravatar napisał:

    Proszę admina o poprawienie mego poprzedniego wpisu :-)

  • Kalki RudraczakrinNo Gravatar napisał:

    27/08/2010 Gomez napisał

    To się nazywa taqqiya, kłamstwa dla potrzeb szerzenia islamu w świecie. Nie wierzcie im ludzie! Gdy w krajach Europy będą większością, to zaczną z niewiernymi innym językiem mówić, a mianowicie językiem przemocy, tak jest w każdym kraju, gdzie islam dominuje.

    Która inna religia pozwala na kłamstwo i spychanie z drogi elementu umiarkowanego i rozsądnego przez radykałów bez żadnych hamulców, którym okazuje niemiłosierną pobłażliwość? Która inna religia chowa dziś za plecami ideologię i aparat totalitarny? Nawet katolicyzm przestał robić to jakieś dobre 150 lat temu…

  • mioNo Gravatar napisał:

    Mając 10 czekoladek i wiedząc, że 1 jest  zatruta warto wyrzucić wszystkie. Wtedy masz 100% pewności, że nie zjesz tej złej.

Zostaw swój komentarz!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników strony euroislam.pl. Redakcja i właściciel nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii. Zapraszamy wszystkich do dyskusji jednak informujemy, że komentarze nawołujące do przemocy, obrażające inne osoby, zawierające określenia uważane powszechnie za wulgarne, będą usuwane. Będziemy szczęśliwi jeżeli osoby uważające wprowadzenie dobrych zwyczajów za cenzurę, znajdą inne miejsce do dyskusji w internecie. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@euroislam.pl

Jeżeli nie chcesz, by twoja nazwa komentatora mogła zostać wykorzystana przez inne osoby zarejestruj się jako użytkownik.

Dodaj swój komentarz poniżej, lub dodaj trackback ze swojej strony. Można również subskrybować komentarze subskrybuj te komentarze przez RSS.

Ta strona pozwala na używanie avatarów stworzonych przy pomocy serwisu Gravatar. W tym celu zarejestruj się na Gravatar.